Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł! Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Forum Państwa Suderlandzkiego
Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Wersja do druku

+- Forum Państwa Suderlandzkiego (http://suderland.y0.pl)
+-- Dział: Place Miast i Kawiarenki - miejsce dyskusji (http://suderland.y0.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Kultura, Nauka, Sport i Gospodarka (http://suderland.y0.pl/forumdisplay.php?fid=238)
+--- Wątek: Dochód z myślistwa i wędkarstwa (/showthread.php?tid=2796)



Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Karl von Schwarzengrau - 13.03.2019

Pan Prezydent Dmowski wczoraj (11 marca) otworzył dosyć ciekawy wątek dotyczący gospodarki oraz jej funkcjonowania.
Głównym problemem tej dyskusji jest [u]brak przychodu do Skarbu Państwa[/url].
W związku z tym zacząłem myśleć nad tym jak zreorganizować to (o ile się da) czym zarządzam tak aby Skarb Państwa miał z tego jakiś przychód.
Pierwszą z takich instytucji został SZŁ.
Od pewnego czasu myślę nad likwidacją ustawy o łowiectwie i przeniesieniu SZŁ z roli instytucji do organizacji społecznej [u]wydzierżawiającej określone obszary lasów państwowych od Skarbu Państwa na zasadzie jednorazowej płatności[/url]. 
W dodatku, kiedy doszły mnie słuchy o rzekomym powrocie Kacpra Kowalskiego zajmującego się w przeszłości wędkarstwem, zrodził mi się pomysł, aby Związek Łowiecki połączyć ze Związkiem Wędkarskim (który swoją drogą nie istniał, ale jakby ożywić wędkarstwo - powinien w celach fabularnych). Pozwoliłoby to na zwiększenie dochodów organizacji społecznej powstałej z fuzji SZŁ i SZW, a zarazem - większym przychodzie dla tej organizacji mogącej wydzierżawić więcej obszarów co skutkowałoby większym przychodem dla Skarbu Państwa.
Póki co w łowiectwo (niestety) bawię się głównie sam i taki plan jest dosyć ambitny, ale szybko by upadł. Bo na dobrą sprawę wtedy cały system wydzierżawiania terenów zależałby ode mnie, a konkretnie - od moich pensji za pełnione stanowiska.
W kwietniu będzie rok jak funkcjonuje SZŁ i oto jakie przychody uzyskał:
Kwiecień 2018 - 8 190 KS
Maj 2018 - 1 560 KS
Czerwiec 2018 - 11 820 KS
Lipiec 2018 - 14 590 KS
Sierpień 2018 - 500 KS
Wrzesień 2018 - 3 290 KS
Październik 2018 - 14 000 KS
Listopad 2018 - -19 500 KS (zakup okrętu transportowego na wyprawę łowiecką do Sambanafryki)
Grudzień 2018 - 2 950 KS
Styczeń 2019 - 590 KS
Luty 2019 - 14 540 KS
Marzec 2019 - trwa

Jak widać, dochody SZŁ (głównie za moją sprawą) nie są zbyt duże. Sumując to, wychodzi 52 530 KS. W moich planach byłoby przekazanie Skarbowi Państwa 30% tej kwoty (pozostała kwota na opłacenie podatku od siedziby + ewentualne zakupy). Nie jest to dużo. Jednakże ze wzrostem aktywnych myśliwych (dajmy na to, doszłoby 5) byłoby nas 6. Jeśli pomnożyć kwotę 52 530 KS przez 6, wyjdzie nam porządna kwota, bo aż 315 580 KS. Z tej kwoty to nawet 70% do Skarbu Państwa by mogło pójść. A dodajmy jeszcze wędkarstwo i dzierżawę stawów, jezior, odcinków rzek mając na uwadzę dobre zorganizowanie wędkarstwa tak jak łowiectwa, optymistycznie śmiem twierdzić, że roczny dochód przy dużym zaangażowaniu obywately sięgałby ok. 1 000 000 KS z czego jakieś 700 000 - 800 000 mogłoby wrócić spokojnie do Skarbu Państwa.
Jednakże, to nie robota tylko dla mnie. Czy ktoś byłby w stanie wyciągnąć z szafy Kacpra Kowalskiego, zachęcić go do współpracy ze mną (nie mam z nim kontaktu) oraz zaangażować się w ewentualną działalność myśliwego wędkarza? Potrzebowałbym co najmniej 5 - 6 zdeklarowanych osób na takie działanie.
Zapraszam do dyskusji!


RE: Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Ryszard Maj - 13.03.2019

(13.03.2019, 00:33)Karl von Schwarzengrau napisał(a): Czy ktoś byłby w stanie [...] zaangażować się w ewentualną działalność myśliwego wędkarza?

Jakby to miało wyglądać? 5-6 osób pisałoby regularnie relacje ze swoich polowań? Prawdę mówiąc, mam trochę wrażenie, że to strata energii, którą można byłoby spożytkować na inne działania. Chyba że ktoś faktycznie pasjonuje się myślistwem lub wędkarstwem. W każdym razie mam jeszcze jedno pytanie. W jaki sposób zarabiacie na tych polowaniach? Sprzedajecie zdobyte towary państwu?


RE: Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Karl von Schwarzengrau - 13.03.2019

(13.03.2019, 19:57)Ryszard Maj napisał(a): W jaki sposób zarabiacie na tych polowaniach? Sprzedajecie zdobyte towary państwu?

Otóż nie zarabiamy (a przynajmniej ja nie zarabiam, nie wiem co robił Pan von Eichenblatt ze swoimi upolowanymi zwierzętami). Generalnie to nawet "w realu" na łowiectwie i wędkarstwie ciężko zarobić, chyba, że prowadzi się jakieś programy, wydaje gazety, sprzedaje wyposażenie itp. Zazwyczaj myśliwi czy wędkarze zabierają to co udało im się pozyskać na własny rachunek.
W mikronacji trudno jest sprzedać dziczyznę, bądź futra czy inne trofea myśliwskie kiedy przemysł spożywczy u nas, jak i w innych mikronacjach, prawie nie istnieje (a nawet w ogóle nie istnieje). To samo z AGD/RTV, meblami, towarami luksusowymi...
Jeśli chodzi o mnie, to łowiectwo traktuję jako pewną formę aktywność (niezbyt częstej, bo jakieś polowania robię średnio 2-3 razy w miesiącu). I robię to zazwyczaj wtedy kiedy nie mam pomysłu na to co zrobić związanego z ważnymi funkcjami dla państwa, którymi się zajmuję. Więc nie powiedziałbym, że to strata energii.
Byłyby sposoby na zarobienie na tym gdyby urzeczywistnić gospodarkę oraz osoby na tyle, że wymagałyby jedzenia, picia itp.
Obecnie poza jakimiś nagrodami pieniężnymi z uzyskanych pieniędzy przez SZŁ za najciekawszy opis polowania czy coś to nie widzę (nawet dawanie takich nagród wymagałoby jakieś większej aktywności w tej dziedzinie, 2 aktywne osoby to na rozdawanie nagród trochę za mało).


RE: Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Ryszard Maj - 14.03.2019

Chodziło mnie o te wyliczenia miesięcznych przychodów. Skąd wzięły się te pieniądze?

Pan zajmuje się łowiectwem, bo Pana to interesuje i Pan to lubi. Ja z tych samych powodów zajmuję się koleją. Miałem jednak na myśli zmuszanie innych osób do wykonywania zajęć dodatkowych, na które nie mają ochoty, a sądzę, że trudno będzie znaleźć w naszych warunkach sześciu pasjonatów myślistwa.


RE: Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Karl von Schwarzengrau - 14.03.2019

(14.03.2019, 22:45)Ryszard Maj napisał(a): Chodziło mnie o te wyliczenia miesięcznych przychodów. Skąd wzięły się te pieniądze?

Te pieniądze to opłaty za polowania (głównie moje). SZŁ posiada konto bankowe i tam są przelewane pieniądze w ramach:
- składek członkowskich
- opłaty za wzięcie zwierzyny na własny koszt (10KS/1kg)
- opłaty za polowania dewizowe (czyli zezwolenie na polowanie na dany gatunek łowny w trakcie okresu ochronnego)

A i chyba nie do końca się zrozumieliśmy, bo nigdzie nikogo nie zmuszałem do łowiectwa. Jedynie wrzuciłem luźną propozycję rozwinięcia pewnej formy dodatkowej aktywności.


RE: Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Stanisław Dmowski - 17.03.2019

Nawet nie wiedziałem, że nasze myślistwo przynosi jakiś zysk.


RE: Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Karl von Schwarzengrau - 19.03.2019

Dochód jest, bo wyszedłem z założenia, że zwierzęta są własnością skarbu państwa, bo lasy są państwowe (jak np. w Polsce - lasy są państwowe). W innym wypadku za odstrzał płaciłoby się właścicielowi danego terenu. Nie chciałem aby to wyglądało na wzór kłusownictwa i niekontrolowanych odstrzałów. Postarałem się jak najbardziej zbliżyć funkcjonowanie łowiectwa do tego, jakie mamy w Polsce.


RE: Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Kacper Kowalski - 31.03.2019

"Jednakże, to nie robota tylko dla mnie. Czy ktoś byłby w stanie wyciągnąć z szafy Kacpra Kowalskiego,....."

Bardzo chętnie zaangażuje się w pańską działalność łowiecką/rybacką jeżeli jednak w przyszłości by owa powstała.


RE: Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Karl von Schwarzengrau - 31.03.2019

Panie Kowalski, jutro odpiszę Panu na pw w tej sprawie. Przedstawię opracowany plan na naszą ewentualną działalność.


RE: Dochód z myślistwa i wędkarstwa - Karl von Schwarzengrau - 01.04.2019

Plan na działanie:
Już w zeszłym roku (dokładnie w grudniu) myślałem nad założeniem Wojskowych Gospodarstw Rolnych. Niestety, program nie wypalił, bo nie znam się na rolnictwie, a w dodatku nie umiem grać w Farming Simulator co utrudniałoby mi poprowadzenie jakiejś fabularnej działalności. Kacper Kowalski planuje wykupić ziemie w Okręgu Uhraińskim pod budowę właśnie gospodarstwa rolnego. Jest to ściśle powiązane z wędkarstwem i łowiectwem.
Obecna ustawa o łowiectwie zostanie uchylona. Wzamian powstanie Związek Łowiecko - Wędkarski jako organizacja społeczna. Związek ten będzie starał się wykupić obszary określone leśne i zbiorniki wodne. 
Produkcja rolnicza, połów ryb oraz polowania sprawią, że wojsko będzie mogło (w końcu) urzeczywistnić kolejny aspekt w miarę możliwy do zrealizowania jakim są racje żywnościowe. 
Resort Obrony Narodowej będzie (prawdopodobnie) raz rocznie przedsiębiorstwu (którego powstanie jest planowane) za produkcję dostarczanie produktów spożywczych dla wojska.