Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł! Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Forum Państwa Suderlandzkiego
Nasz układ planetarny - Wersja do druku

+- Forum Państwa Suderlandzkiego (http://suderland.y0.pl)
+-- Dział: Place Miast i Kawiarenki - miejsce dyskusji (http://suderland.y0.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Kultura, Nauka, Sport i Gospodarka (http://suderland.y0.pl/forumdisplay.php?fid=238)
+--- Wątek: Nasz układ planetarny (/showthread.php?tid=3226)

Strony: 1 2


Nasz układ planetarny - Ferdynand Dugosz - 17.05.2019

Trochę tutaj o micropedii chciałbym porozmawiać, a trochę ogólnie o najbliższych nam ciałach niebieskich.

https://micropedia.fandom.com/wiki/Polli%C5%84ski_uk%C5%82ad_s%C5%82oneczny

Na początek o tym. Dane tam przedstawione są (jak cholera) przestarzałe, podobnie jak bardziej szczegółowe dane na dawnym forum Bialenii. Dlatego to zabrałem się kiedyś za ich korekcję, ze średnim skutkiem, ale o tym potem. Chodzi mi o to, że mamy tam informacje pokroju:

"Przynależność państwowa: [Obrazek: 20?cb=20070811182812] Wandystan."

Czy mi się to podoba? Absolutnie nie. Historia naszej astronomii pełna jest absurdów, do których zaliczam między innymi fabryki okrętów wojskowych na Cidaris, czy właśnie kosmicznych komunistów na Marsie. Mam tam możliwość edycji i najchętniej zrobiłbym własne porządki. Nie jestem jednak tego do końca pewien, bo wielu może się sprzeciwić takiemu grzebaniu. Stąd mam pytanie: Czy według was potrzebna jest poważna aktualizacja dla tego artykułu i czy powinienem to robić?



Druga kwestia, to ogólnie nasz układ planetarny. Podawane w większości w Bialenii informacje co prawda da się wpakować do symulatora i wszystko (niby) będzie grać, ale jednak są też te wyjątki. Jak absurdalne różnice pomiędzy naszą realną Ziemią, a Pollinem. Pokroju dwa razy większego promienia, czy dwóch księżyców. Ktoś powie "zostaw to, ciekawie będzie". No super, tylko że to jest kompletnie bez sensu. Prowadzimy narrację z warunkami odpowiednimi dla naszej realnej planety, a nie jakiegoś giganta. Taki model naszej planety jest kompletnie nierealistyczny przy tym wszystkim, co piszemy. I co prawda tego typu problemami już się zająłem w moim modelu mikronacyjnego systemu słonecznego, ale wciąż nie widziałem jakiejś wyraźnej akceptacji (w sumie to przeszło bez echa). Zresztą ten mój model był próbą zrobienia czegoś, co się nie wykrzaczy i jest jak najbardziej zbliżone do modelu Ronona. Dlatego wciąż jest niesamowicie niestabilny i wygląda, jakby zaraz miał wybuchnąć. Chcę go wykonać ponownie, tym razem nie patrząc już tak bardzo na bialeńskie parametry i skupić się przede wszystkim na tym, by miało to ręce i nogi. Czy według was to ma sens? Powinienem aż tak bardzo odejść od pracy moich poprzedników?

Te pytania wbrew pozorom są dla mnie dość ważne. Nic nie osiągnę w astronomii, jeżeli moich pomysłów nie poprze społeczność mikronautów. Dlatego chciałbym przede wszystkim zacząć od ojczyzny i przy okazji dowiedzieć się nieco o waszych opiniach, czy pomysłach.


RE: Nasz układ planetarny - Norbert Byfyj - 18.05.2019

Na dobrą sprawę jak patrzę czasem na to jak działa zaangazowanie mikronautów w pewne sprawy, to jakby wszystko zostało podmienione, to sporo osób by nawet nie zauważyło. Myślę, że o ile odejście powinno nastąpić, to przy zachowaniu takich elementów jak liczba planet, ich nazwy czy w miarę maksymalnych możliwości liczba naturalnych satelitów. Jednakże nie obraziłbym się przy tym wszystkim na to, by stworzyć układ bardziej zaawansowany, czyli tak jak w naszym rodzimym układzie słonecznym. Sytuacje z jakimiś pasami planetoid. Może nawet coś w stylu pasu Kuipera.

W pełni popieram tą rewolucję, która by wprowadziła większy porządek w układzie.


RE: Nasz układ planetarny - Stanisław Dmowski - 18.05.2019

Tak swoją drogą, jeśli zakładamy, że mikroświat znajduje się na kuli, to dlaczego nie powstał jeszcze globus z umieszczonymi nań państwami wirtualnego świata? Musita się porozumieć z tymi, co wymyślili w Bialenii ten system i skonsultować.


RE: Nasz układ planetarny - Ferdynand Dugosz - 18.05.2019

Żeby umieścić coś na kuli, musi być do tego specjalnie przygotowana mapa. Konkretniej, to rozszerzona na dole. Nie pamiętam, czy były do tego jakieś programy, ale nikt jeszcze takiej mapy nie wykonał chyba. Zresztą ogólnie kartografia też u nas leży. Chciałbym zobaczyć zdjęcia satelitarne albo chociaż mapę fizyczną całego mikroświata. Z samym podziałem terytorialnym już mamy problem.

(18.05.2019, 08:34)Norbert Byfyj napisał(a): Myślę, że o ile odejście powinno nastąpić, to przy zachowaniu takich elementów jak liczba planet, ich nazwy czy w miarę maksymalnych możliwości liczba naturalnych satelitów. Jednakże nie obraziłbym się przy tym wszystkim na to, by stworzyć układ bardziej zaawansowany, czyli tak jak w naszym rodzimym układzie słonecznym. Sytuacje z jakimiś pasami planetoid. Może nawet coś w stylu pasu Kuipera.

Planuje odejść głównie z parametrami. Pozmieniać masę i promień ciał, a nie liczbę, czy nazwy. No może nad zmianą tej nieszczęsnej Czerwonej Planety pomyśle...

Zaś układ zaawansowany można jak najbardziej dodać w przyszłości. Jednakże na ten moment chciałbym stworzyć takie podstawy podstaw, czyli właśnie te planety oraz ich księżyce. Potem do tego w następstwie badań można dodawać różne inne obiekty, jak asteoridy, czy planety karłowate.


RE: Nasz układ planetarny - Ryszard Maj - 18.05.2019

(17.05.2019, 22:36)Ferdynand Dugosz napisał(a): Dane tam przedstawione są (jak cholera) przestarzałe, podobnie jak bardziej szczegółowe dane na dawnym forum Bialenii.
Dlaczego dane są przedawnione? Jakie dane konkretniej, bo chyba właściwości planet pozostają stałe w tak krótkim okresie czasu?

(17.05.2019, 22:36)Ferdynand Dugosz napisał(a): Historia naszej astronomii pełna jest absurdów, do których zaliczam między innymi fabryki okrętów wojskowych na Cidaris, czy właśnie kosmicznych komunistów na Marsie.
I to jest właśnie urok wirtualnego świata Smile.

(17.05.2019, 22:36)Ferdynand Dugosz napisał(a): Jak absurdalne różnice pomiędzy naszą realną Ziemią, a Pollinem. Pokroju dwa razy większego promienia, czy dwóch księżyców.
Skąd informacja, że promień Pollinu jest dwa razy większy niż promień Ziemi? Ja pamiętam, że był większy raptem o kilkaset kilometrów i informację tę (o promieniu Pollinu) wykorzystałem do wyliczenia kilometra suderlandzkiego. Zmiana tej wielkości poskutkuje zniszczeniem naszego systemu metrycznego.

Generalnie Pańskie uwagi co do wirtualnego układu planetarnego sprowadzają się do tego, że jest on nierealistyczny - co potwierdzają symulacje. Zapewne ma Pan rację, aczkolwiek dotykamy tutaj istotnego filozoficznie zagadnienia jakim jest pytanie czy możemy zmieniać nasz dotychczasowy dorobek w imieniu szczytnych celów (w tym przypadku zachowania realizmu).

Mój pogląd w tej sprawie jest konserwatywny i niezmienny - uważam, że musimy przede wszystkim szanować dokonania naszych poprzedników. Mikroświat ze swej natury jest światem wirtualnym - niematerialnym - o wszystkim decydują tu zapisane wcześniej informacje. Informacje (głównie opisy) są naprawdę jednym z niewielu namacalnych fundamentów, które budują nasz świat. Nie możemy się ich wypierać, bo one tworzą naszą istotę. Jeżeli je porzucimy, to wyprzemy się własnej świadomości.

Poza tym nawet nie zdajemy sobie sprawy w ilu przypadkach te informacje zostały wykorzystane do tworzenia kolejnych systemów. Przykładem może być tu stworzony przeze mnie suderlandzki system metryczny. Jak zaczniemy majstrować przy bazie, to wpłyniemy w nieprzewidywalny sposób na jej nadbudowę. Chwilę później być może okaże się nawet, że inne systemy są nierealistyczne, bo (właśnie) zmieniliśmy podstawy, na których się opierały.

Doceniam Pańską pracę w dziedzinie astronomii, ale jak pisałem - jestem bardzo sceptycznie nastawiany do dokonania zmian w utworzonych już wcześniej systemach. Co najwyżej przytaknąłbym niewielkim (kosmetycznym) aktualizacjom.


RE: Nasz układ planetarny - Ryszard Maj - 18.05.2019

(18.05.2019, 08:34)Norbert Byfyj napisał(a): Na dobrą sprawę jak patrzę czasem na to jak działa zaangazowanie mikronautów w pewne sprawy, to jakby wszystko zostało podmienione, to sporo osób by nawet nie zauważyło.
I to jest kolejne zagrożenie! Jeżeli nad systemem planetarnym zaczęłoby nagle majstrować kilka ośrodków niezależnie od siebie i bez wzajemnej świadomości, doszłoby do jakiegoś rozdwojenia naszego świata. Lepiej uszanować coś co już zostało stworzone i o czym wszyscy mają niejakie pojęcie.

(18.05.2019, 10:23)Ferdynand Dugosz napisał(a): Żeby umieścić coś na kuli, musi być do tego specjalnie przygotowana mapa. Konkretniej, to rozszerzona na dole. Nie pamiętam, czy były do tego jakieś programy, ale nikt jeszcze takiej mapy nie wykonał chyba.
Z mapą mikroświata jest taki problem, że nie uwzględnia ona kompletnie kulistości planety. Linie współrzędnych poprowadzone są prostopadle dla siebie, jak w jakiś lokalnych mapach. Przerobienie takiej mapy na mapę sferyczną nie jest trudne, aczkolwiek zupełnie zmieniłoby to nasze wyobrażenie o geografii naszej planety Big Grin.


RE: Nasz układ planetarny - Ryszard Maj - 18.05.2019

Z ciekawości postanowiłem wygenerować szkic naszej planety, widzianej jako sfera. Potrzebowałem do tego dokładnych i precyzyjnych materiałów, wiec posłużyłem się ostatnią dobrą mapą mikroświata - mapą autorstwa pana Witta z Dreamlandu - więc grafika jest mocno nieaktualna. Nie jestem też masochistą, więc zmniejszyłem w trakcie obróbki jakość i rozmiar bazy (zależało mi na skróceniu czasu renderowania), aczkolwiek na tyle mnie to wciągnęło, że postaram się w przyszłości wygenerować idealne obrazki. Jednakże do tego będę potrzebował naprawdę dobrej i aktualnej mapy świata wirtualnego.

(UWAGA! Obrazki niepoprawne, niżej znajdują się lepsze. @edit)

[Obrazek: s3quZW6.png]
[Obrazek: orOWXBt.png]
[Obrazek: enmPEVB.png]
Fajnie się to prezentuje. Z ciekawostek można zwrócić uwagę na to, że zajmujemy (i znamy) jedynie nieco ponad jedną półkulę. Druga (rozpiętość ok. 150 stopni) pozostaje nieznana i niezagospodarowana.


RE: Nasz układ planetarny - Ryszard Maj - 18.05.2019

Co do rysunków kulistego Pollinu jeszcze... są one błędne, dopiero teraz to zauważyłem. Mapa, na której się opierałem przedstawia jedynie jedną ćwiartkę kulki, a ja myślałem, że jest ona wycentrowana i skale stopniowe są równe w każdym z kierunków. Przygotuję zatem wersję poprawioną.


RE: Nasz układ planetarny - Ryszard Maj - 18.05.2019

No i po poprawce. Tym razem cztery perspektywy.
[Obrazek: pFVQ2Xh.png][Obrazek: qCHH9fX.png][Obrazek: A3rEsl3.png][Obrazek: BVCQ0Pn.png]
Teraz naprawdę fajnie to wygląda. Jestem dumny z tych grafik, choć są tylko prowizoryczne. Podaję adres do kolekcji w imgurze, gdzie obrazki są w ciut większej rozdzielczości - link.


RE: Nasz układ planetarny - Norbert Byfyj - 18.05.2019

Fenomenalne


RE: Nasz układ planetarny - Ferdynand Dugosz - 18.05.2019

(18.05.2019, 13:34)Ryszard Maj napisał(a): Dlaczego dane są przedawnione? Jakie dane konkretniej, bo chyba właściwości planet pozostają stałe w tak krótkim okresie czasu?

No właśnie ta przynależność chociażby. Przy części wpisane jest Apaczowo. Niepodległe Apaczowo już nie istnieje, a autor w osobistej rozmowie ze mną przyznał, że nie zamierza nic robić już w kwestii chociażby Cidaris. Zaś Wandystan nie wiem, kiedy ostatnio coś tam robił. Z tego co widzę, to ostatnie wzmianki pochodzą sprzed ponad 7 lat. Do tego można by tam napisać o wiele więcej. Aktualnie ten artykuł nie dość, że zawiera takie informacje pokroju przynależności do danego państwa, to jeszcze ma mało treści.


(18.05.2019, 13:34)Ryszard Maj napisał(a): I to jest właśnie urok wirtualnego świata Smile.

Niby tak, ale jednak kurcze nie. Miałoby to urok, gdyby ktoś się tym zajmował. Ale aktualnie to jedynie leży i się kurzy, a ja, jako współczesny astronom, muszę wygrzebywać z tych reliktów przeszłości to, z czym da się pracować. I naprawdę uważam, że nic byśmy nie stracili, gdyby astronomia stała się bardziej realna. Inaczej nic nie stoi na przeszkodzie, by powstawały narracje pokroju misji budowy gwiazdy śmierci. A tego już na pewno nie chciałbym zobaczyć. No chyba, że cały mikroświat przerzucimy do klimatów sci fi, bo czemu by nie? Wiele problemów by to rozwiązało... Jak na przykład armie klonów.


(18.05.2019, 13:34)Ryszard Maj napisał(a): Skąd informacja, że promień Pollinu jest dwa razy większy niż promień Ziemi? Ja pamiętam, że był większy raptem o kilkaset kilometrów i informację tę (o promieniu Pollinu) wykorzystałem do wyliczenia kilometra suderlandzkiego. Zmiana tej wielkości poskutkuje zniszczeniem naszego systemu metrycznego.

Generalnie Pańskie uwagi co do wirtualnego układu planetarnego sprowadzają się do tego, że jest on nierealistyczny - co potwierdzają symulacje. Zapewne ma Pan rację, aczkolwiek dotykamy tutaj istotnego filozoficznie zagadnienia jakim jest pytanie czy możemy zmieniać nasz dotychczasowy dorobek w imieniu szczytnych celów (w tym przypadku zachowania realizmu).

Mój pogląd w tej sprawie jest konserwatywny i niezmienny - uważam, że musimy przede wszystkim szanować dokonania naszych poprzedników. Mikroświat ze swej natury jest światem wirtualnym - niematerialnym - o wszystkim decydują tu zapisane wcześniej informacje. Informacje (głównie opisy) są naprawdę jednym z niewielu namacalnych fundamentów, które budują nasz świat. Nie możemy się ich wypierać, bo one tworzą naszą istotę. Jeżeli je porzucimy, to wyprzemy się własnej świadomości.

Poza tym nawet nie zdajemy sobie sprawy w ilu przypadkach te informacje zostały wykorzystane do tworzenia kolejnych systemów. Przykładem może być tu stworzony przeze mnie suderlandzki system metryczny. Jak zaczniemy majstrować przy bazie, to wpłyniemy w nieprzewidywalny sposób na jej nadbudowę. Chwilę później być może okaże się nawet, że inne systemy są nierealistyczne, bo (właśnie) zmieniliśmy podstawy, na których się opierały.

Doceniam Pańską pracę w dziedzinie astronomii, ale jak pisałem - jestem bardzo sceptycznie nastawiany do dokonania zmian w utworzonych już wcześniej systemach. Co najwyżej przytaknąłbym niewielkim (kosmetycznym) aktualizacjom.

Gdzieś tam te informacje się przewijały. Nie pamiętam już dokładnie, ale wpisywałem na ich podstawie dane do symulacji. Z tą Ziemią rzeczywiście lekką gafę chyba walnąłem, bo wydaje mi się, że chodziło tam o średnice jednak. Nadal jednak pozostają problemy pokroju dwóch księżycy. I wciąż zaznaczam - nie będę go wywracał do góry nogami. Jedynie usprawnię i wielu rzeczy tykać nie będę.


RE: Nasz układ planetarny - Ferdynand Dugosz - 28.05.2019

Z radością informuje, że po krótkiej wymianie zdań z Panem Dexem postanowiliśmy wspólnymi siłami dopracować bialeński model układu słonecznego. Jeśli ktoś nie wie, to Ronon Dex jest jego autorem. Oznacza to mniej więcej tyle, że jeżeli wszystko pójdzie dobrze, wreszcie opracujemy jeden, spójny model. Mam przy tym nadzieję, że ostatecznie wszystkie kraje go przyjmą, jako że Suderland oraz Bialenia są jednymi z niewielu państw, które w ogóle zajmują się kwestią kosmosu.


RE: Nasz układ planetarny - Ryszard Maj - 31.05.2019

To dobra wiadomość!


RE: Nasz układ planetarny - Karl von Schwarzengrau - 31.05.2019

Bardzo dobra wiadomość!
A więc jeszcze na szczeblu międzynarodowym można coś załatwić... Big Grin
Czy poza przedstawicielami Bialenii i Suderlandu zaangażują się osoby z innych mikronacji?
I czy będzie Pan publikował jakieś raporty z prac?


RE: Nasz układ planetarny - Norbert Byfyj - 10.06.2019

Czy są jakieś postępy?


RE: Nasz układ planetarny - Ferdynand Dugosz - 10.06.2019

Na ten moment niestety nie. Przypuszczam, że czasu brakuje. Ale wciąż o tym myślę i prawdopodobnie w najbliższych dniach się odezwę do Ronona.


RE: Nasz układ planetarny - Ferdynand Dugosz - 11.06.2019

Dowiedziałem się, że ze względów prywatnych prace będziemy mogli rozpocząć dopiero 20 czerwca. Ale nic straconego, sam pewnie w tym czasie nie będę się obijać.


RE: Nasz układ planetarny - Ferdynand Dugosz - 01.07.2019

No i wygląda na to, że nie będzie współpracy. Ja się już sam zajmę tym systemem, zrobię to w Universe Sandbox 2, bo na tym podesłanym przez Ronona programie się nie znam. Nie zdążył mi wytłumaczyć, co tam w zasadzie się robi. Mam tylko nadzieję, że pomimo ostatnich sporów, nie będzie na siłę sabotować moich działań i ich negować. Zwłaszcza, że to będzie praktycznie jego system, tylko dopracowany przeze mnie. Później zajmiemy się jakimiś ciekawszymi elementami, jak pasy asteroid, czy planety karłowate. Wpierw te podstawowe chciałbym ostatecznie opisać.

Zajmę się tym natomiast dopiero po powrocie z wyjazdu, tak samo jak dalszymi lotami w SAK. No niestety na telefon nie ma ani kerbali, ani US2.


RE: Nasz układ planetarny - Ryszard Maj - 01.07.2019

(01.07.2019, 17:17)Ferdynand Dugosz napisał(a): No i wygląda na to, że nie będzie współpracy.

Korzystając z sytuacji chciałbym przeprosić Pana, Panie Ferdynandzie, że namawiałem Pana do współpracy z Rononem Dexem, który okazał się osobą nieprofesjonalna i niekompetentną. Aczkolwiek ostatnie wydarzenia przyniosły jeden pozytyw - teraz wiemy na czym stoimy. V-kosmos zapewne na tym tylko zyska.


RE: Nasz układ planetarny - Karl von Schwarzengrau - 01.07.2019

Nie wiem jak ale umknęły mi mapy globusa. Dowiedziałem się o nich z wątku gdzie Pan Dugosz pisze o Paderlandzie...
Świetna robota!