Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł! Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.

Historia Suderlandzkiej Lewicy - Wzlot, upadek, nieudolne próby odrodzenia
#1
Chciałbym jakbym mógł zrobić to jako wykład, ale NUS to projekt odbudowy na dalsze plany. Jednak zostawie, to tutaj, może pozostanie kiedyś jako jakaś spuścizna. Może przy odrodzeniu uniwersytetu to jeszcze się odrodzi.



Czym zdefiniować pojęcie lewicy w Suderlandzie?

Problem numer 1 jaki nasuwa się przy całym projekcie stworzenia wszystkiego, co będzie można opisać jako ugrupowania lewicowe, które można do tej lewicy zaliczyć. Poczynione przeze mnie badania pozwoliły na wykazanie 3 typów ugrupowań o charakterze lewicowym, jakie przetoczyły się przez Republikę Suderlandu oraz dawne Królestwo Połudiolandii:
  • Lewice klasyczną, oparta na strukturze Kongresu Lewicy Demokratycznej
  • Lewica nowoczesna, oparta o strukturę Socjaldemokratycznej Partii Suderlandu
  • Lewica awangardowa, czyli Bezpartyjny Ruch Hutników i Smoków
Te 3 typy kształtowały nam całą politykę Suderlandu z mniejszym lub większym powodzeniem. Warto więc w takim razie przejść do krótkiej charakterystyki podanych przeze mnie typów, dzięki czemu lepiej zrozumiemy ich charakter działania i umiejscowienie polityczne.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcRNLZqAT27fA3jsG6SDbiT...IQd0IEU5oU]
Logo Kongresu Lewicy Demokratycznej


  1. Lewica klasyczna - oparta została na manifeście Karakala Stonogi z dnia 16 października 2016 roku. Pogłębiający się w tym czasie kryzys, który miała lada dzień przetoczyć się w pełnoprawny zamach stanu. Warto tutaj także przedstawić podstawowe postulaty, jakie wytoczone zostały wobec społeczeństwa. Partia powstała w ostatnich dniach królestwa, dlatego też skupiono się przede wszystkim na zmianie systemu i przetoczenie się w Republikę. Oprócz tego wywarto nacisk na budowę systemu socjalnego oraz walki z dyskriminacją płciową i seksualną. 
  2. Lewica nowoczesna - Skupiła się wokół Tarsycjusza Operara. Było to nowe pojęcie lewicy, które szło z odradzającym się w całym świecie państw wirtualnych trendu kształtowania się międzynarodówki mikronacyjnej. Lewicy zjednoczonej na arenie międzynarodowej, chcącej wspólnie tworzyć jeden kierunek. Lewica tutaj przyjęła doktrynę rezygnacji z części swoich dążeń na rzecz przypodobania się mniej radykalnemu elektoratowi, który nie jest zradykalizowany jakimkolwiek ważnym wydarzeniem.
  3. Lewica awangardowa - Paradoksalnie najstarsza ze wszystkich. Mimo, że opiera się ona na silnym założeniu antysystemowym, czyli przeciw obecnemu stanowi państwa. Często wyróżniała się oryginalnym programem oraz radykalnymi poglądami. W zależności od okresu można uznać że były to odchyły od socjalliberalizmu po radykalny socjalizm.
Narodziny nurtu lewicy w Suderlandzie

Historia zaczyna się jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w czerwcu 2016 roku. Nie ma dokładnych informacji jak to powstało dokładniej, gdyż z nieznanych przyczyn sporo wątków pierwotnych poznikało z forum. Da się odczuć w  postach z połowy września że spore przemeblowania musiały być na forum wtedy. Na podstawie dostępnych danych, jakim był tygodnik "Burżuje na żywo" Fryderyka Marksa, można zobaczyć pierwsze kroki w tworzeniu się ugrupowania z grupy awangardowej lewicy. 

Ugrupowanie stało się bezpartyjnym ruchem hutników i smoków. Nie ma dokładnych informacji co do nazwy. Należy jednak podejrzewać, że hutnicy odnosili się do Huty, natomiast w przypadku smoków nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jednakże na pewno odnosi się w pewnym stopniu do Fryderyka Marksa, który w swojej sygnaturze po dziś dzień odnosi się do tych istot.  Prezesem ruchu został Fryderyk Marks, zaś jego zastępcą Otto van Jutland. W ten sposób narodziła się pierwsza formacja lewicowa.

Jako, że ciężko jednoznacznie jeszcze nam mówić, o tym jak się wszystko może rozwinąć to wciąż ten etap partii w samym Suderlandzie można owiać mrokiem. Jednakże mając na uwadze, że wtedy istniały jeszcze dwa inne ugrupowania: Partia Rozwoju Połudiolandii oraz Stronnictwo Gryfów, należy mieć więc na uwadze że ugrupowanie musiało być dosyć kuszące. Jednakże wzmianki z encyklopedii wyborczej, którą pisał sam prezes BRHiS Fryderyk Marks sugerują, że w kampanii nie zajmowano się wtedy tak ważnymi tematami.

Ostatecznie wynik pierwszej tury wyborów do senatu, która była jedyną miarodajną. Ruch uzyskał wtedy 3 głosy. Na oddanych 13 głosów daje to poparcie 23% wyborców. Pomimo że nie ma jasnej informacji ile osób było uprawnionych to ze wstępnych moich szacunków, liczba ta była chyba mniejsza od liczby obywateli na forum, co może być w takim przypadku kontrowersją, o ile nie zostaną poczynione większe badania, które mogą rozwinąć te kwestie. Tak czy inaczej oznaczało to że stanowią znaczącą część społeczeństwa. Przy dosyć kontrowersyjnej w tamtym czasie ordynacji dało nam to efekt, że lewica mogła liczyć na 3 mandaty senatorskie. Tak też możemy jednoznacznie stwierdzić, że start lewicy był całkiem udany.


[Obrazek: a92.jpg]
Archwialne zdjęcie Fryderyka Marksa i Otto van Jutlanda, źródło: Tygodnik "Burżuje na żywo"
Rozkwit

Nastało lato 2016 roku. Fryderyk Marks połączył siły z Ryszardem Majem, tygodnik popularny, jaki wtedy stworzyli miał nowoczesny i ponadczasowy charakter, ale nie warto zapominać, że opozycja lewicowa BRHiS mogła wykorzystywać moc opiniotwórczą, jak i brak mediów po stronie rządowej do skutecznego punktowania rządu skupionego wokół Kanclerza Sowińskiego, który posiadał wiele wad. Zwłaszcza dotyczyły one ministerstwa finansów, które bardzo słabo sobie radziło, dosyć podobnie zresztą kulawa okazała się dyplomacja. Awangardowa lewica w ten sposób zdobyła niemalże pozycję dominującą w życiu społeczno-politycznym, zaś Huta Jutlanda była kluczowym elementem przemysłu, który dawał pracę nowym obywatelom jak i pozwolił sobie na uzyskiwanie coraz większej i większej przychylności społecznej.

Przesilenie gabinetowe z przełomu lipca i sierpnia 2016 roku było momentem kluczowym. Józef Sowiński udał się na urlop. Faktyczną władzę w kraju (gdyż Król także stał się wcześniej nieaktywny) przejął Ryszard Maj, który mimo że był bezpartyjny miał silne poparcie środowisk lewicy. Kolejnym ważnym krokiem okazała sie dymisja senatora Heinricha von Razorina. Na mocy zorganizowanych wyborów uzupełniających zgłoszono wyłącznie Konrada von Schnixera, który dołączył do ruchu hutników i smoków. W ten sposób 3 miejsca w senacie należały do przedstawicieli lewicy. Natomiast po 2 mandaty miały partie konserwatywne.

Ten triumf dał czas złotemu wiekowi lewicy w powoli kończącej się monarchii w połudiolandii. Choć warto zaznaczyć, że popierające wtedy przejście na model republiki ugrupowanie Fryderyka Marksa dążyło bardzo długo, aby zmiany dokonano na podstawie działań rewolucyjnych, aniżeli pokojowej przemiany. Jednakże, dlaczego zamach stanu nie wyszedł im na dobre to już za chwilę. Warto tutaj przytoczyć jeszcze program samego ruchu hutników i smoków. Oprócz rewolucji dążącej do obalenia monarchii, ważnym celem ich polityki było wprowadzenie pomocy społecznej dla warstwy niższej oraz ukrócenie wyższej pozycji szlachty w kraju, co było i tak związane z obaleniem monarchii, gdyż wysoka pozycja klasy arystokratycznej była ściśle związana z panującym ówcześnie ustrojem.

[Obrazek: a74fca20464e0d39a3b175edd2c4e8de.jpg]
Plakat BRHiS

Złoty Wiek

Okres największego boom Królestwa Połudiolandii, był równocześnie okresem największej aktywności ruchu lewicowego, który wkrótce miał się rozszerzyć o dodatkowego gracza. Jesteśmy już w okresie, kiedy istniejące dwa obozy były już blisko punktu zapalnego. W tym czasie na nowo na forum pojawiły się twarde postulaty lewicy awangardowej dotyczące wspierania ruchu republikańskiego. Jednakże pora przejść do pojawienia się KLD.

Napięcie społeczne spowodowało, że Karakal Stonoga, pełniący funkcję ministra spraw zagranicznych postanowił zakończyć swój bezpartyjny okres i stworzył nowe ugrupowanie. Tym razem już odwołujący się do pierwotnych założeń ideologii socjalizmu, dlatego też jest to opisana wyżej. Manifest Kongresu Lewicy Demokratycznej otworzył nowy rozdział. Nastał czas, gdy lewica odgrywała decydującą rolę, mimo to napędzony aktywnością kraj był pełny i także, członków utrzymania monarchii było równie wielu, ale wtedy to lewica nadawała główny rytm obozowi republikańskiemu. 

Jednak, przejrzyjmy się co udało się KLD w tym czasie powołać w swój program. Popierano odwołanie Józefa Sowińskiego z funkcji kanclerza, następnie proponowano utworzyć społeczną radę Suderlandu, w celu ratowania państwa. Pojawiło się także kwestie dotyczące występującego w kraju antysemityzmu oraz potępienia rodzącej się partii faszystowskiej. Jednak, ironią będzie to, że ostatecznie to prawica odniesie na dłuższą metę sukces.

W tym momencie historia Suderlandu wkracza w punkt, który na długo będzie go definiował. Zamach stanu przeprowadzony przez Ryszarda Maja i Otto von Jutlanda. Jak pamiętamy ten drugi był człowiek bezpartyjnego ruchu. Jednak tutaj rzecz ciekawa, gdyż prezes Fryderyk Marks, zachował nadzwyczaj neutralną postawę wobec tego co się wydarzyło. Dla mnie to ciekawy przypadek, gdyż mocno zaangażowany był w to jeden z prominentnych działaczy. Wracając, to jeszcze pozostaje nam tutaj postawa KLD. 

Ludowa Komisja Suderlandu, projekt Karakala Stonogi, choć z samego forum można się o nim dowiedzieć nie tak dużo, jak pewnie by chciano na to liczyć to w ramach tak zaawansowanej pracy, jaką tutaj tworzę, jednak sądząc po liczbie członków, można zauważyć, że zasłużone czyny lewicy w ramach okresu zamachu stanu wydają się być na plus wśród mieszkańców. Jednakże ten element pozostawię do interpretacji dla mieszkańców.

Decydujący moment to wybory październikowe, przeprowadzone kilka dni po zamachu stanu. Wydarzył się tutaj jeden ważny szczegół, który będzie bardzo istotny w kwestii całego wyniku. Kongres Lewicy Demokratycznej doszedł do porozumienia z Demokratyczną Partią Suderlandu. Obydwie partie popierały referendum konstytucyjne, które ustanawiało ustrój republikański. Inaczej sytuacja miała się z BRHiS, który mimo lewicy zachował w tej sprawie neutralność i startował sam. Dodatkowo w wyborach startowała monarchistyczna frakcja złożona z partii rozwoju oraz partii faszystowskiej.

Wynik wyborów przesądzał. Równa liczba głosów dla obydwu koalicji dała im po 3 mandaty. No prawie równo, gdyż Karl von Schwarzengrau oddał dwa głosy, zapewne przy jego przynaleźności dawało to głos frakcji monarchistów, czyli zwolennicy republiki wygrali. Karakal Stonoga, lider koalicji otrzymał także jednostkowo najwięcej głosów. Jak nie patrzeć sukces wielki. Dodajmy jeszcze jeden element. Otóż do senatu 3 senatorów to byli przedstawiciele Lewicy: Karakal Stonoga, Kacper Kowalski (KLD) oraz Fryderyk Marks (BRHiS). Sami kandydaci lewicowi otrzymali łącznie 7 głosów. Stanowi to 38% wszystkich głosów. Dołączając głosy koalicyjnego z KLD, DPS wychodzi nam zdecydowana większość.

Ostatecznie przełom października i listopada, okres kiedy rozpoczyna swoją pracę senat II Kadencji. W tym momencie pozycja lewicy osiąga szczyt, z którego bardzo szybko jak się okaże zresztą, spadnie. Jednakże wracając. Podczas sesji otwarcia wybrano na Marszałka Senatu Kacpra Kowalskiego, na wicemarszałka wybrano Fryderyka Marksa, zaś Prezydentem został Karakal Stonoga. Pozycja okazała się w tym momencie właśnie dominująca.

[Obrazek: z17838626V,Pochod-pierwszomajowy-w-Lodzi...-PRL-u.jpg]
Marsz poparcia dla lewicy, styczeń 2017

Regres i stabilizacja

W tym oto momencie lewica kończy swój triumfalny pochód. Bardzo szybko Kacper Kowalski zrezygnował z fukcji marszałka senatu, jak i potem z funkcji senatora [regresja: już nawet wtedy Kowalski tak sobie odchodził z kraju, a przecież my mamy w pamięci akcje z późniejszych lat, tak mi się chce z tego śmiać]. Wkrótce potem kolejny cios, gdyż karakal Stonoga okazał się być bardzo szybko nieaktywnym prezydentem, co spowodowało, że KLD od tego momentu stało się wymarłą partią. Regres KLD był dużym ciosem dla różnorodności Suderlandzkiej polityki. Podobnie było zresztą po drugiej stronie, gdyż wymierać zaczęła partia faszystowska.

Przy tym regresie pozostała ponownie tylko jedna formacja lewicowa w kraju. Szybko jednak, była ona już jednoosobowa z samym Fryderykiem Marksem. Sam Fryderyk Marks, stawał się powoli od tego momentu jednym z najważniejszych postaci w kraju, jednakże ze względu na to jak często ten temat jest i tak poruszany, to skupię się wyłącznie na tym co robiono w ramach BRHiS. Skupmy się więc na programie, stał się bardziej ogólny i dotyczył bardziej tematów szybkiego rozwiązania bądź czysto narracyjnych: jak rozwiązanie problemu z nieaktywnym prezydentem, czy też zmiany konstytucyjne oraz takie ciekawostki jak gastronomia. Wracając jednak do wyborów, to udało się wystawić dwóch kandydatów: oprócz Fryderyka Marksa, z drugiego miejsca na liście kandydował Konrad von Schnixer. BRHiS uzyskało w nich 20% głosów, co przełożyło się ostatecznie na tylko jedno miejsce w senacie. 

O samej kadencji nie da się powiedzieć, aż nazbyt dużo. Jednakże pod koniec lutego Fryderyk Marks postanowił kandydowac na Prezydenta Republiki. Wybory okazały się bardziej zacięte, jednak to dłuższa historia. Ostatecznie w drugiej turze Fryderyk Marks odniósł przekonujące zwycięstwo. Na nowo lewica znów została stabilna, choć nowy senator Konrad von Schnixer nie okazał się wystarczająco aktywny.

[Obrazek: qbyCQH2.jpg]
Logo BRHiS, druga połowa 2017 roku

Stagnacja

Okres kolejny trwa od kwietnia do jesienii 2017 roku. Wiąże się on z przejęciem kierownictwa w BRHiS przez Arkadiusza Alviusza, który mimo że był tylko członkiem ruchu, gdyż oficjalnie władzę powinni pełnić panowie von Schnixer i van Jutland. Lewica ponownie zaczęła się cofać, jednakże był to długi okres.

Na początek jednak kolejne wybory do senatu. Tym razem agresywna kampania wyborcza Alviusza okazała się koniec końców niezbyt skuteczna. Dwa głosy z siedemnastu, daje to niecałe dwanaście procent i mimo wszystko regres lewicy. Hasła uległy częściowej radykalizacji jednakże nawet to już nie pomagało. Wybory z lipca 2017 roku, odbywające się w czasie nerwowym dla Suderlandu procentowo były jeszcze gorsze dla awangardy lewicowej. Ponownie dwa głosy, ale już na 19. 10,5%.

Należy więc tutaj zastanowić się co się działo, że wpierw tylu wyborców odeszło od lewicy, zaś dalej nie potrafiła przyciągnąć nowych. Pytanie jest otwarte, ale należym upartywać tutaj zniknięcia liderów lewicy. Z frakcji klasycznej zniknięcie Karakala Stonogi, zaś z awangardy Prezydentura Fryderyka Marksa oraz jego pełnienie funkcji sędziego. Dlatego też mimo wysiłków Arkadiusza Alviusza lewica staczała się coraz niżej, zaś jego zanik aktywności już na dobre doprowadził do lewicy, której nie było podczas wyborów, jednakże tutaj historię zaczyna już formacja prawicowa Alternatywy dla Suderlandu, jednakże to zupełnie inna historia.

Krótki powrót

Wraz z zakończeniem kadencji jako sędzia, Fryderyk Marks mógł wrócić do działalności politycznej. Jeszcze przed tym ogłoszono dosyć głośno komentowaną koalicję DPS i BRHiS. Powstał nowy ruch o nazwie: (Bez)partyjny Ruch Mieszkańców Demokratycznych i Smoków, w skrócie BRDMiS. Przedstawiono dosyć radykalny program, zwłaszcza dotyczący reformy głowy państwa, który okazał się bardzo kontrowersyjny wśród społeczeństwa. Ostatecznie, bardzo gorąca była cała kampania wyborcza jak i to się tam działo. Sama ta historia powinna być tutaj pominięta. BRDMiS zajęło drugie miejsce razem z PWS. Zdecydowanie jednak wygrało AdS, co bardzo zaniedowoliło kierownictwo ruchu(?)/partii(?). Wracając jednak, duża część późniejszych wydarzeń lewicy to było rywalizowanie się z AdS, co zakończyło się jak dobrze znamy.

Podsumowując jednak ten jednorazowy powrót omówmy same liczby. Wiekszość kandydatów ruchu stanowiła lewica, za wyjątkiem Bena Skywalkera pochodzącego z DPS. odliczając jego wyjdzie nam, że lewicowi kandydaci uzyskali wtedy 5 głosów na 23. Ponad 21%. Całkiem dobry wynik, świadczący o tym, że jednak wciąż poparcie dla lewicy jest całkiem wysokie. Jednak wszystko zaraz miało prysnąć.

Mocny upadek

Czy jest sens znowu opisywać o tym, jak lewica w Suderlandzie wraz z Fryderykiem Marskem zatopiła się na dobre? Odpuśćmy to sobie. Fryderyk Marks oficjalnie zniknął z kraju w połowie kwietnia 2018 roku. Nie zgłosił nikogo do nowych wyborów, ale w trakcie nich pojawił się nagle niemal niekatywny stary jego współtowarzysz Otto van Jutland, który oddał pusty głos z napisem "Precz z faszyzmem". Powstał, można odnieść wrażenie, w ten sposób mit nacjonalistycznego Suderlandu, jednakże mając na uwadze to co miało miejsce. W pełni widać, że jeżeli możemy tak nazywać Suderland, to ten szybki upadek może nam łatwo zauważyć, że lewica wprost oddała sobie ten kraj na dominację prawicy.

[Obrazek: Kcmd9QuGpJ6qLeJAlNftnA.jpg]
Niesławny marsz pierwszomajowy 2019

Nieudane odbudowy

Jeszcze w Maju 2018 roku, na kilka dni Kacper Kowalski próbował tworzyć ruch socjalistyczny oparty o struktury starego KLD, jednakże szybko zniknął (nie po raz pierwszy).

Lewica zamarła od teraz niemal na rok. Nowoczesna lewica zdawała się zmieniać wszystko. Tarsycjusz Operar wydawało się, że może wszystko zmienić, ale jeden błąd wszystko tutaj rozpadł. Był to marsz 1 Maja 2019 roku, kiedy symbole komunistyczne pojawiły się na marszu. Marsz rozwiązano, doszło do bójek, policja musiała interweniowac, zaś Operar tajemniczo znikł kasując ślady istnienia marszu, próbując także nakłonić media do niepublikowania materiałów na ten temat.

Tak też obecnie widzimy zmarłą lewicę. Nie wiadomo kiedy powróci czy jak, zostawiam was na koniec z danymi na temat poparcia kandydatów lewicowych w wyborach do parlamentu:

[Obrazek: xKizwdh.png]
Wynik lewicowych kandydatów w wyborach do senatu




Dziękuję za uwagę i przyjemnej lektury
Norbert Byfyj - Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#2
(13.05.2019, 14:59)Norbert Byfyj napisał(a): No prawie równo, gdyż Karl von Schwarzengrau oddał dwa głosy
Co?

A tak poza tym, bardzo ciekawy i interesujący artykuł.
Karl von Schwarzengrau - Kierownik Resortu Obronny Narodowej, Kierownik Resortu Spraw Wewnętrznych, Marszałek Senatu, Senator XIII Kadencji, Prezydent Miasta Deliland, Gubernator Nordaty Suderlandzkiej,

Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych
Marszałek Polowy Suderlandzkich Sił Zbrojnych

Adiunkt





Srebrna Odznaka za Wzorową SłużbęKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Medal WojskaGwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#3
(13.05.2019, 16:17)Karl von Schwarzengrau napisał(a): Co?

Wtedy były dwie karty, Pan zas pobrał z obydwu, zamiast z jednej.
Norbert Byfyj - Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#4
Ciekawy wykład, przekażę go bialeńskiej opinii publicznej. Smile

Odpowiedz
#5
Mój udział w tych wyborach (chodzi o głosowania) jest bardzo wątpliwy.
Karl von Schwarzengrau - Kierownik Resortu Obronny Narodowej, Kierownik Resortu Spraw Wewnętrznych, Marszałek Senatu, Senator XIII Kadencji, Prezydent Miasta Deliland, Gubernator Nordaty Suderlandzkiej,

Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych
Marszałek Polowy Suderlandzkich Sił Zbrojnych

Adiunkt





Srebrna Odznaka za Wzorową SłużbęKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Medal WojskaGwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#6
Czy na starym forum znajdują się jakieś ślady po tygodniku "Burżuje na żywo"? No pierwsze słyszę, żeby coś takiego istniało.


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Krzyż Czynu
Odpowiedz
#7
Ciekawa rzecz
- Operar

Odpowiedz
#8
(13.05.2019, 18:14)Stanisław Dmowski napisał(a): Czy na starym forum znajdują się jakieś ślady po tygodniku "Burżuje na żywo"? No pierwsze słyszę, żeby coś takiego istniało.

Tak, nawet większość obrazków istnieje. Można tutaj znaleźć dużo informacji jak narodziła sie część legendy o Otto van Jutlandzie.
Norbert Byfyj - Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#9
Cieszę się, że ten artykuł powstał. Obecnie wielu zewnętrznych obserwatorów (ale wewnętrznych także) patrzy na Suderland i twierdzi, że to państwo silnie prawicowe, nacjonalistyczne, a nawet faszystowskie. Pomijając, że są to opinie bardzo przesadzone, trzeba pamiętać o tym, że Suderland tworzyła głównie lewica. To ona byłą podporą rewolucji republikańskiej i zmian, które ukształtowały nasze państwo.

Młodsi obywatele po lekturze tego tekstu powinni wyciągnąć wniosek, że w Suderlandzie jest dobrym miejsce dla każdej ideologii. Jedną z głównych cech naszej republiki jest wolność poglądów i ich manifestowania. Wystarczy tylko zakasać rękawy i wziąć się do pracy - odbudowy suderlandzkiej lewicy (o ile oczywiście ktoś podziela lewicowe poglądy).

Chciałbym odnieść się do kilka fragmentu tekstu. Być może moje wspomnienia uzupełnią opisane tu historie. Przy fragmentach podaję tytuł rozdziału, aby łatwiej można było je odnaleźć.

Cytat:Ugrupowanie stało się bezpartyjnym ruchem hutników i smoków. Nie ma dokładnych informacji co do nazwy. Należy jednak podejrzewać, że hutnicy odnosili się do Huty, natomiast w przypadku smoków nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jednakże na pewno odnosi się w pewnym stopniu do Fryderyka Marksa, który w swojej sygnaturze po dziś dzień odnosi się do tych istot.
- Narodziny nurtu lewicy w Suderlandzie

Pochodzenie nazwy nie jest żadną tajemnicą. Jak Pan zauważył - część "hutników" odnosi się wprost do przedsiębiorstwa prowadzonego przez panów Marksa i van Jutlanda, będącego zarazem miejscem agitacji i "świątynią" przedstawicieli ruchów robotniczo-lewicowych. "Smoki" zostały natomiast zainspirowane pasją pana Ottona, który był rzecz jasna miłośnikiem tych zwierząt.

Cytat:Choć warto zaznaczyć, że popierające wtedy przejście na model republiki ugrupowanie Fryderyka Marksa dążyło bardzo długo, aby zmiany dokonano na podstawie działań rewolucyjnych, aniżeli pokojowej przemiany.
- Rozkwit

Właśnie było na odwrót! BRHiS proponował pokojowe metody i ich się trzymał. Dlatego podczas zamachu republikańskiego i zaraz po nim pozostał neutralnym.

Cytat:Wynik wyborów przesądzał. Równa liczba głosów dla obydwu koalicji dała im po 3 mandaty. No prawie równo, gdyż Karl von Schwarzengrau oddał dwa głosy, zapewne przy jego przynaleźności dawało to głos frakcji monarchistów, czyli zwolennicy republiki wygrali.
- Złoty Wiek

Mimo wszystko głos pana Karla nie miał żadnego znaczenia. Kierowałem wówczas nadzwyczajnym odpowiednikiem CKW i samodzielnie weryfikowałem wyniki wyborów. Problem tego podwójnego głosu wpędził mnie początkowo w zakłopotanie, bowiem zależało mi, aby oddać władzę jak najszybciej i wcale nie miałem ochoty powtarzać całej procedury. Przeprowadziłem więc symulację i przetestowałem wszystkie możliwości kwalifikacji głosu pana Karla. W żadnym z wypadków ostateczny wynik (rozdział mandatów) nie uległ zmianie. Dlatego uznałem tę nieprawidłowość za nieistotną. Obwieszczenie dostępne jest pod niniejszym adresem - link.
[Obrazek: NzLBupx.png]     [Obrazek: Il9xQZB.png]     [Obrazek: h2Epeb3.png]     [Obrazek: ysbN3sL.png]     [Obrazek: Yxw9Kih.png]     [Obrazek: gL7GFe3.png]     [Obrazek: xHbha88.png]

Profesor Prawa


Order KonstytucjiKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Krzyż CzynuZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Order Ojczyzny
Odpowiedz
#10
(13.05.2019, 16:45)AndrzejSwarzewski napisał(a): Ciekawy wykład, przekażę go bialeńskiej opinii publicznej. Smile

Dziękuję bardzo


(13.05.2019, 17:08)Karl von Schwarzengrau napisał(a): Mój udział w tych wyborach (chodzi o głosowania) jest bardzo wątpliwy.

Tak, już ustaliliśmy taką możliwość.

Jeszcze dziękuję za sprostowanie, myślałem że nazwa rewolucja określała radykalne działania, zwłaszcza że van Jutland brał w nich udział.
Norbert Byfyj - Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
Topic Options