Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł! Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.

Ankieta: Jaką historie powinno mieć Fejlesztel?
Utopijne Miasto Przemysłowe
40.00%
4 40.00%
Miasto Westernowo-Turystyczne
60.00%
6 60.00%
Razem 10 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Konferencja Inicjująca miasta Fejlesztel
#1
Idąc za przykładem innych miast również i miasto Fejlesztel zasługuje na własną konferencje.

Wprowadzenie

Dla tych, którzy nie są zaznajomieni z tematem kilka słów wstępu. Konferencja ta jest formą dialogu, otwartego dla wszystkich zainteresowanych, który zapoczątkuję swoją ogólną wizją miasta, którą jak najbardziej można komentować jak i proponować własne koncepcje. Do tego gorąco zachęcam.

Cel konferencji i zasady dyskusji

Zebraliśmy się tutaj aby ustalić wstępne informacje związane z Fejlesztel. Dyskusja ma przyjąć formę otwartej wymiany myśli (burzy mózgów). Możecie czuć się swobodnie przy zamieszczaniu własnych pomysłów oraz komentowaniu i ocenianiu postów innych uczestników. Dobrze byłoby również jakbyście przytakiwali koncepcjom, które Wam się podobają. Jedynie umawiamy się, że nie spieramy się co do rdzenia i informacji wyjściowych, które zostaną podane poniżej. Na koniec konferencji podsumujemy całość i wybierzemy najciekawsze idee.

Wizje miasta:

1. Ze względu na swoje położenie, Fejlesztel w dawnych czasach było ośrodkiem handlu morskiego między Suderlandem a nieznanymi nam cywilizacjami z zachodu. Następnie na skutek od ludnienia się tych terenów i koncentracji ludności w centrum wyspy, miasto podupadało i aktualnie jest nie wielkim ośrodkiem miejskim żyjącym w nędzy. Populacja - około 10 tysięcy mieszkających w paru skupiskach. (wizja związana z wydarzeniami związanymi z wyprawą do Fejlesztel)

2. Miasto powstało w XIX wieku, jako zaplecze dla robotników, którzy zajmowali się kopaniem rudy miedzi. Przez 200 lat miasto rozkwitało, na skutek ciągłego wydobycia rud miedzi i uniknęło losów Kioto, ponieważ miedź jest nadal ważnym elementem przemysłu, a węgiel stracił na rzecz innych surowców. Miasto składa się z dawnego centrum, gdzie znajduje się zabytkowe już osiedla robotnicze, blokowisk zbudowanych w okolicach połowy XX wieku na wzór osiedli socjalistycznych (jednak tam była to propaganda, a tutaj naprawdę osiedla żyją), osiedla szeregowych domów z lat 70 i 80 wraz z działkami oraz dzielnicy administracyjnej, gdzie znajduję się jak i zabytkowe pałace fabrykantów jak i nowoczesne wieżowce. Same kopalnie znajdują się dalej od miasta, a na obrzeżach znajdują się dzielnice związane z usługami. Populacja - około 150 tysięcy, z czego większość zatrudnia w przemyśle. ( wizja na podstawie mapy surowcowej)

3. Miasto powstało w XX wieku jako kurort nadmorski dla mieszkańców zachodniej części wyspy. Z dala od gór rzek. Ludzie uciekali do tego miasta, ponieważ miasto unikało katastrof wszelakich i było spokojne. Miasto składa się z dzielnicy portowo-rekreacyjnej oraz dzielnicy szeregowych domków, które można wypożyczyć lub kupić. Populacja - około 15 tysięcy mieszkańców + podobna liczna turystów.

Podsumowując:

1:
Wizja Miasta - Miasto Handlowe na pograniczy świadomości
Historia - Początki miasta - średniowiecze, upadek w wieku XIX/XX
Populacja - około 10 tysięcy
Dzielnice - Kilka skupisk ludzkich znajdujących w okolicach wybrzeża
Warstwy Społeczne - Dominacja niższej warstwy
Zatrudnienie - rolnictwo, mała ilość usług i przemysłu
Wyznania - Narodowy Kościół Suderlandzki i lokalne wierzenia

2:
Wizja Miasta - Miasto przemysłowe, które nie upadło
Historia - Początek XIX wieku
Populacja - około 150 tysięcy
Dzielnice - Zabytkowe dzielnica robotnicza z XIX wieku, blokowiska z lat 50-60, szeregowe domy z lat 70-8-, dzielnica administracyjna i obrzeża związane z przemysłem
Warstwy Społeczne - Dominacja średniej warstwy
Zatrudnienie - przemysł, niewiele usług i brak rolnictwa
Wyznania - Ateizm, Narodowy Kościół Suderlandzki i inne

3:
Wizja Miasta - Miasto turystyczne i rekreacyjne
Historia - XX wiek jako kurort
Populacja - około 15 tysięcy
Dzielnice - Portowo-rekreacyjna i wypoczynkowa
Warstwy Społeczne - Dominacja średniej i wyższej warstwy
Zatrudnienie - dominacja usług, brak rolnictwa i przemysłu
Wyznania - Narodowy Kościół Suderlandzki i Rotrio-Katolicyzm

Zachęcam więc do dyskucji, bo sam jestem ciekaw co reszta kraju sądzi o tymże mieście.
Fryderyk Marks 

..Nadejdą czasy, kiedy Ci, którzy zamykali smoki będą błagać nas o to, żeby nie oddawać ich w ich szpony''



Odpowiedz
#2
Osobiście waham się pomiedzy pierwszą i drugą koncepcją. Jednakże, fakt iż w naszym kraju już trochę dużo miast przemysłowych lub z takim dzielnicami to myślę że koncepcja pierwsza wydaje się najtrafniejsza.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#3
Zachodnie tereny wyspy Suderland przez wiele setek lat zamieszkane były przez Wunikuńczyków. Ekspansja Suderlandczyków i wielka kolonizacja tych ziem miała miejsce dopiero w epoce nowożytnej, stąd moim zdaniem pierwsza wizja odpada.

Prawdę mówiąc, dla mnie Fejlesztel od zawsze jawił się jako miasteczko rodem z westernu. Taką wizję przedstawiłem podczas mojej wyprawy, jak i taki charakter przejawia się choćby w wyglądzie ratusza Fejlesztel - nawiązującym do Białego Domu. Myślę, że połączenie tej koncepcji wraz z wizją nr 2 - przedstawioną przez Pana - to właściwy kierunek. Miasteczko przemysłowe założone w czasach wielkiej kolonizacji zachodu w celu wydobycia miedzi. Z uwagi na odległość od centrum państwa panowało tu bezprawie i czysty kapitalizm. Natomiast w okresie najnowszej historii miasto z pewnych względów zostało zaniedbane (i faktycznie takie było), stąd wygląda dość staro i dominuje tu XIX-wieczna architektura drewniana (osadnicza). W porównaniu do czystej wizji nr 2 przede wszystkim liczba mieszkańców uległaby zmniejszeniu oraz należałoby zrezygnować z blokowisk i innych tego typu. Co najwyżej można wprowadzić ceglaną architekturę kolonialną.

Aczkolwiek wizja nr 3 także do mnie przemawia. Tutaj w zasadzie nie mam żadnych uwag. Na pewno jest to pomysł oryginalny i wyróżniający się na tle całego kraju. Pasuje także do westernowej wizji przedstawionej w wyprawie oraz w wyglądzie ratusza. Jednakże pozostaje jedno pytanie. Czy z racji tego, że Fejlesztel byłoby małym kurortem, to wydobywa się tu także rudę miedzi? Jeśli nie, to skąd w Suderlandzie pozyskuje się miedź?

Podsumowując. Moim zdaniem najlepszą koncepcją jest mocno zmodyfikowana wizja nr 2. Zmodyfikowana w taki sposób, aby Fejlesztej przypominało XIX wieczne miasteczko na dzikim zachodzie. Oraz wizja nr 3. Obie wizje są oryginalne i zarazem ciekawe.
[Obrazek: NzLBupx.png]     [Obrazek: Il9xQZB.png]     [Obrazek: h2Epeb3.png]     [Obrazek: ysbN3sL.png]     [Obrazek: Yxw9Kih.png]     [Obrazek: gL7GFe3.png]     [Obrazek: xHbha88.png]

Profesor Prawa


Order KonstytucjiKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Krzyż CzynuZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Order Ojczyzny
Odpowiedz
#4
Podobnie jak pan Prezydent uważam, że najdogodniejsza dla rozwoju miasta będzie opcja 2/3. Sam pomysł, żeby Fejlesztel było jakąś nudną rolniczą budą zabitą dechami do mnie nie przemawia. W Fejlesztel musi się dziać, wątek wyprawy podniósł bardzo poprzeczkę. Idea, by to było takie westernowskie miasteczko jest naprawdę niezła...


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Krzyż Czynu
Odpowiedz
#5
Jestem za wizją numer 2. Czemu? Bo po co nam kolejne upadające miasto typu Kioto, lepiej zrobić coś innego, co może nie będzie obrzydzać przyjezdnych. Miasto przemysłowe, które do dzisiaj się rozwija, brzmi przekonująco. Dodatkowo, można zrobić tak, że Kioto zaczęło upadać bo wszyscy przemysłowcy stamtąd uciekli do atrakcyjniejszego, młodego Fejlsztel. 

PS. W którejś biografii władcy była wzmianka o Fejlsztel, i to było gdzieś w XVII wieku. Ale chyba nie musimy się tym przejmować, przecież mogła tu istnieć jakiś szlachecki zamek i/lub mała osada później wykupiona przez państwo i zamieniona w to, czym jest teraz.
Filip Lotnik - Doktor Hab. Historii

Senator XIII Kadencji
Podporucznik Suderlandzkich Sił Zbrojnych 
Dowódca Drugiego Pułku Saperów Pierwszej Niezależnej Brygady Saperów i Inżynierów

Nie chodzi o wygraną, tylko o przegraną przeciwnika.


[img=0x0]https://i.imgur.com/R827141.png[/img][img=0x0]https://i.imgur.com/mPBTPW2.png[/img]





Złota Odznaka „W Służbie Oświaty”Order Ojczyzny
Odpowiedz
#6
Tutaj chyba trochę sam przesadziłem na temat 1. wizji, ponieważ zamiast formy westernu preferowałem miasto upadłe w której magia i legendy są ważnymi aspektami życia.

Natomiast połączenie wizji 2 i 3, w sumie to zastawiam się jakby to miało wyglądać? Bo do początku XX wieku to faktycznie miasto to by były chatki i jakieś kopalnie, blisko powierzchni, ale przez 100 lat powstało by coś i to nie w formie skansenu, gdzie czas się zatrzymał.

Więc póki co skłaniam się do wersji 2 z modyfikacjami (powstanie miasta jako koloni w stylu westernu), a potem rozwój już taki jaki jest opisany w wizji. Pozostaje jeszcze 3 wizja, jako miasta kurortu, ale czy to nie jest wizja zbyt utopijna?

Odpowiadając na pytania Pana Maja, można zawsze uznać, że nie szukano tam miedzi i dopiero aktualne praca Pana Byfyja stwierdziły, że jest tam ruda. Ponad jakieś niewielkie ilości miedzi znajdują się w złożach cynku i ołowiu jak i żelaza.
Fryderyk Marks 

..Nadejdą czasy, kiedy Ci, którzy zamykali smoki będą błagać nas o to, żeby nie oddawać ich w ich szpony''



Odpowiedz
#7
Osobiście uważam, że najlepszą opcją będzie wizja nr 2/3. Będąc szczerym, chciałbym żeby w Suderlandzie było miasteczko rekreacyjno-turystyczne. Czemu? Ponieważ za Fejlesztel stoi historia jako miasta portowego, więc ja bym widział to miasto tak:

- 30-tysięczne miasto z dzielnicami turystycznymi jak i starówką.
- w mieście prosperowała by wioska-muzeum pokazująca jak działała osada portowa w czasach jej świetności,
- Turystyów przybywa 60-80 tysięcy na rok.
Magister Chemii

[Obrazek: R827141.png]


Order za Osobiste MęstwoOrder Ojczyzny
Odpowiedz
#8
Moim zdaniem połączenie wizji 2 i 3 jest możliwe i mi się to szczególnie podoba z uwagi na westernowy motyw Wink. Jutro postaram się rozpisać na ten temat.
[Obrazek: NzLBupx.png]     [Obrazek: Il9xQZB.png]     [Obrazek: h2Epeb3.png]     [Obrazek: ysbN3sL.png]     [Obrazek: Yxw9Kih.png]     [Obrazek: gL7GFe3.png]     [Obrazek: xHbha88.png]

Profesor Prawa


Order KonstytucjiKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Krzyż CzynuZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Order Ojczyzny
Odpowiedz
#9
(14.03.2018, 20:14)Maximilian Groziwozki napisał(a): Osobiście uważam, że najlepszą opcją będzie wizja nr 2/3. Będąc szczerym, chciałbym żeby w Suderlandzie było miasteczko rekreacyjno-turystyczne. Czemu? Ponieważ za Fejlesztel stoi historia jako miasta portowego, więc ja bym widział to miasto tak:

- 30-tysięczne miasto z dzielnicami turystycznymi jak i starówką.
- w mieście prosperowała by wioska-muzeum pokazująca jak działała osada portowa w czasach jej świetności,
- Turystyów przybywa 60-80 tysięcy na rok.

XIX wieczna więc starówka. W sumie ciekawie by to wyglądało. Wioska-Muzeum (skansen) to na swój sposób została już opisana w Przygodach Pana Prezydenta, więc ten element raczej się znajdzie w finalnej wersji historii. Natomiast zaciekawiło mnie liczba turystów. Czy nie jest ona zbyt mała? Załóżmy, że w okresie zimowym (październik-marzec) nie ma turystów, bo to nie sezon. Pozostaje więc 6 miesięcy, co nam daje z 180 dni. Skoro miasto ma liczyć 30 tysięcy ludzi, to większość zajmowała by się prowadzeniem turystyki. Powiedzmy, że 10 tysięcy (nie wliczając dzieci). Wiadomo, że cześć turystów mieszkała by w domu właściciela, więc góra 3 rodzinny (10 osób) co tydzień, ale by był i hotele gdzie by było miejsce dla 100 osób lub więcej. Załóżmy więc średnio, że na 1 osobę związaną z turystyką przypada 1 rodzinna (3 osoby) miesięcznie. Dajmy to razy 6, więc nam wyjdzie 6 rodzin (18 osób). Pomnóżmy to razy 10000 tysięcy i wychodzi nam 180 tysięcy. Dodajmy do tego z 20 tysięcy, w czasie braku sezonu. Więc finalnie można zakładać, że miasto odwiedzałoby 200 tysięcy turystów w ciągu roku. A to takie wyliczenia.

Czekając na propozycje Pana Maja, łącząc już sugestie wszystkich tych co zabrali głos chciałbym zaproponować taką wizję miasta:

Miasto powstało w okresie XIX wieku. Było to miasto wzorowane na westernie, w okresie kiedy ziemie Wunikanu były kolonizowane przez mieszkańców ze wschodu. Miejsce lokalizacji miasta nie jest przypadkowe po odkryto niedaleko złoża miedzi. Miasto więc się rozwijało i przez cały XIX wiek wyglądało tak jak miasteczka z westernów. Na początku XX wieku, dzięki rozwoju przemysłu zaczęto budować coraz to lepsze kopalnie jak i zakłady przemysłowe. Liczba ludności rosła. I od połowy XX wieku miasto już się rozwijało tak jak jest opisane w wizji 2. A teraz mam pytania do Pana Byfyja, bo wiem, że na pewno się Pan w tym orientuje. Czy miasto co ma tyle kopalni i zakładów może liczyć 150 tysięcy mieszkańców?
Fryderyk Marks 

..Nadejdą czasy, kiedy Ci, którzy zamykali smoki będą błagać nas o to, żeby nie oddawać ich w ich szpony''



Odpowiedz
#10
(16.03.2018, 16:40)Fryderyk Marks napisał(a): A teraz mam pytania do Pana Byfyja, bo wiem, że na pewno się Pan w tym orientuje. Czy miasto co ma tyle kopalni i zakładów może liczyć 150 tysięcy mieszkańców?

Nie widzę dokładnie liczby kopalń, ale liczyć to trzeba w dosyć skomplikowany sposób. Jedna dosyć dobrze rozbudowana kopalnia miedzi powinna mieć srednio z 4 tysiące górników, jednakże na to wszystko trzeba dodać całą masę innych pracowników, jak na przykład
  • sprzątaczy, ze 300 na zakład
  •  ochronę, z 500, choć to zależne
  • elektryków, 20 na zakład
  • monterów, 30 na zakład
  • budowlańców, okresowo zatrudniani
  • firmy produkujące wyposażenie dla kopalni, z 3000 na jedną taką firmę
  • ratownicy górniczy,ich będzie ze 150
  • na pewno jakaś Huta się pryda w pobliżu, czyli kolejne 3000
  • eksperci od spawalnictwa to także z jakiś 50
  • Jeszcze z paru księży, bo górnicy są religijni
  • Liczne sklepy mięsne, bo trzeba dużo dac jeść górnikom, kolejne 200 pracowników
  • Mięso trzeba pozyskiwać to kolejne setki nam dochodzą
  • Jeszcze praca na kolei ze względu na to, że każda kopalnia powinna dla lepszej integracji byc przyłączona do sieci kolejowej, kolejne miejsca pracy w setkach liczone
  • Transport kolejowy i produkcja taboru powoduje dodatkowe miejsca
  • Jeszcze komunikacja miejska, żeby był łatwy dojazd na kopalnię
  • Przydałoby się także jeszcze trochę więcej budowlańców co robią nie tylko wokół kopalni, aby osiedla pracownicze budować, co daje kolejny tysiąc
  • Ciągła rozbudowa infrastruktury i mocna elektryfikacja regionu także zapewnia dodatkowych pracowników
  • Wszystko mnożymy razy dwa, bo kobiety nie pracują na kopalni
Sam już pogubiłem się w swoich rachunkach, dlatego pod koniec już odpuściłem z wypisywaniem liczb, zwłaszcza że mogą być one nie zawsze precyzyjne. Myślę jednak że przy kilku wciąż czynnych kopalniach możemy mówić o nawet większej populacji niz zakładana w projekcie Pana Marksa.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#11
Ja jednak nadal bym optował przy wizji zaniedbanego miasteczka "westernowego". Natomiast poniżej podaję obiecane wytłumaczenie tego stanu.

Miasteczko zostało założone w czasie wielkiej kolonizacji zachodu, powiedzmy, że w około XVIII-XIX wieku. Lokalizacja została podyktowana odkryciem złóż miedzi, chęcią przecięcia szlaku pomiędzy Alacutro, a Cassadelą oraz bliskością morza. Początki zapowiadały się obiecująco. Do osady ściągali inwestorzy i robotnicy, a oprócz nich masa rzezimieszków i innych cwaniaczków liczących na szybki zysk. Miasteczko rozwijało się zdecydowanie za szybko i nikt nie potrafił nad tym zapanować. Przez to zapanował tu chaos i bezprawie. Te okoliczności skutecznie odstraszyły inwestorów i kapitalistów i przez to w regionie nie podjęto żadnych projektów i inicjatyw. Z powodu braku rozwoju miasteczko zaczęło podupadać (to wszystko działo się jeszcze w XIX wieku). Nie potrafili tego zmienić i naprawić kolejni burmistrzowie, gdyż z różnych powodów kompletnie nie interesowali się swoimi obowiązkami. Niektórzy nawet nie przyjechali do miejscowości by objąć nowe stanowisko (nawiązanie do absencji wszystkich poprzednich burmistrzów Fejlesztel). Wszystko to złożyło się na izolację i uśpienie Fejlesztel. Stąd zabudowa nadal wygląda jak przeniesiona żywcem z XIX wieku, a liczba mieszkańców nie jest duża. Dopiero wyprawa Ryszarda Maja (moja hehe) i objęcie władzy przez Fryderyka Marksa otworzyło nowe perspektywy - kurort wypoczynkowy. Przemawiają za tym cechy pokroju choćby: cichej i spokojnej prowincji, historycznej i tematycznej zabudowy, a także bliskości morza.

Moim zdaniem ta wizja jest najbardziej oryginalna i najlepiej wyróżniająca się na tle reszty kraju.
[Obrazek: NzLBupx.png]     [Obrazek: Il9xQZB.png]     [Obrazek: h2Epeb3.png]     [Obrazek: ysbN3sL.png]     [Obrazek: Yxw9Kih.png]     [Obrazek: gL7GFe3.png]     [Obrazek: xHbha88.png]

Profesor Prawa


Order KonstytucjiKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Krzyż CzynuZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Order Ojczyzny
Odpowiedz
#12
(17.03.2018, 00:13)Ryszard Maj napisał(a): Ja jednak nadal bym optował przy wizji zaniedbanego miasteczka "westernowego". Natomiast poniżej podaję obiecane wytłumaczenie tego stanu.

Miasteczko zostało założone w czasie wielkiej kolonizacji zachodu, powiedzmy, że w około XVIII-XIX wieku. Lokalizacja została podyktowana odkryciem złóż miedzi, chęcią przecięcia szlaku pomiędzy Alacutro, a Cassadelą oraz bliskością morza. Początki zapowiadały się obiecująco. Do osady ściągali inwestorzy i robotnicy, a oprócz nich masa rzezimieszków i innych cwaniaczków liczących na szybki zysk. Miasteczko rozwijało się zdecydowanie za szybko i nikt nie potrafił nad tym zapanować. Przez to zapanował tu chaos i bezprawie. Te okoliczności skutecznie odstraszyły inwestorów i kapitalistów i przez to w regionie nie podjęto żadnych projektów i inicjatyw. Z powodu braku rozwoju miasteczko zaczęło podupadać (to wszystko działo się jeszcze w XIX wieku). Nie potrafili tego zmienić i naprawić kolejni burmistrzowie, gdyż z różnych powodów kompletnie nie interesowali się swoimi obowiązkami. Niektórzy nawet nie przyjechali do miejscowości by objąć nowe stanowisko (nawiązanie do absencji wszystkich poprzednich burmistrzów Fejlesztel). Wszystko to złożyło się na izolację i uśpienie Fejlesztel. Stąd zabudowa nadal wygląda jak przeniesiona żywcem z XIX wieku, a liczba mieszkańców nie jest duża. Dopiero wyprawa Ryszarda Maja (moja hehe) i objęcie władzy przez Fryderyka Marksa otworzyło nowe perspektywy - kurort wypoczynkowy. Przemawiają za tym cechy pokroju choćby: cichej i spokojnej prowincji, historycznej i tematycznej zabudowy, a także bliskości morza.

Moim zdaniem ta wizja jest najbardziej oryginalna i najlepiej wyróżniająca się na tle reszty kraju.

Pański opis jest naprawdę piękny i sam mam dylemat czy przyjąć wersje zaproponowaną przez Pana czy może tą, którą forsuje. Może pytanie powinno brzmieć, czemu forsuje tą opcję nr. 2? Ponieważ chciałbym, żeby miast Fejlesztel miało mapę zrobioną przeze mnie. Na tej mapie będą po drogami, będą też działki i wszystkie ważniejsze rzeczy, jednak najważniejsza rzecz jaką chce zrobić to opisy. Jak wiadomo wiele miast ma opisy dzielnic i zabytków. Ja chce pójść krok dalej. Chce zrobić opisy ulic i domów, które się na nich znajdują. Powstanie coś na wzór Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, które mają miasta w świecie realnym. Może to być coś pięknego, ale co ma to do wizji 2 skoro w 3 też można? A to, że w wizji 2 jak pisałem jest kilka dzielnic o różnych stylach zabudowy, a w przypadku wizji 3 była by to stara cześć (zabudowania westernowe) jak i współczesne osiedla wypoczynkowe, które były by do siebie podobne. Choć wizja 3 tą przewagę, że mniejsze liczba ludności i zabudowy więc taka mapa była by eksperymentem czy warto ją robić itd.

Dziękuje Panie Byfyj za te informację, na pewno przydadzą się.
Fryderyk Marks 

..Nadejdą czasy, kiedy Ci, którzy zamykali smoki będą błagać nas o to, żeby nie oddawać ich w ich szpony''



Odpowiedz
#13
Temat trochę ucichł więc postanowiłem przejść do sedna sprawy. Ustawiłem ankietę w pierwszym wątku. Jest tam wybór między wizją zmodyfikowaną wersją 2, a wersją zaproponowaną przez Pana Maja. Ostateczną decyzję i tak podejmę ja, ale wezmę pod uwagę wyniki głosowania, szczególnie jak jedna propozycja zdobędzie większe uznanie niż druga. Mi samemu ciężko wybrać, bo obie są ciekawe i nie chce niczego zrobić pochopnie.

Dla ułatwienia. Ankieta trwa 7 dni i po jej zakończeniu przedstawie wizję. Następnie będziemy rozmawiać o populacji, wierzę i innych szczegółach.
Fryderyk Marks 

..Nadejdą czasy, kiedy Ci, którzy zamykali smoki będą błagać nas o to, żeby nie oddawać ich w ich szpony''



Odpowiedz
#14
Osobiście zagłosowałem za opcją miasteczka westernowego, ten pomysł do mnie bardzo przemawia i sądzę, że w wykonaniu pana Fryderyka będzie to naprawdę dobre. Zachęcam jednak wszystkich burmistrzów, by tworzyli koncepcje swoich miast, nuda i szarość nie jest w cenie, liczy się oryginalność!


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Krzyż Czynu
Odpowiedz
#15
Zagłosowałem, ale zadam pytanie. Załóżmy, że wygra ZDECYDOWANIE opcja sprzeczna z pańskim widzi mi się. Co wtedy Pan zrobi?
Karl von Schwarzengrau - Kierownik Resortu Obronny Narodowej, Senator XIII Kadencji, Prezydent Miasta Deliland, Gubernator Nordaty Suderlandzkiej,

Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych
Marszałek Polowy Suderlandzkich Sił Zbrojnych

Adiunkt





Srebrna Odznaka za Wzorową SłużbęKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Medal WojskaGwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#16
(21.03.2018, 22:45)Karl von Schwarzengrau napisał(a): Zagłosowałem, ale zadam pytanie. Załóżmy, że wygra ZDECYDOWANIE opcja sprzeczna z pańskim widzi mi się. Co wtedy Pan zrobi?

Już i tak zdradziłem się jaką wersję preferuję. Od początku byłem za tą wersją, jednak z szacunku do historii spisanej przez Pana Maja jak i tego, że to ostatnie miasto, które nie posiada jakiejkolwiek historii zaproponowałem obie wersję + wizję kurortu. Nieoczekiwanie źle zinterpretowałem wizje numer 1 i zaintrygowała mnie wersja miasta westernu jak i dalszych losów jako miasta kurort. I tutaj jest sedno sprawy. Nazywanie być może kogoś marzeń widzimisiami. Może tak samo powiem o prowadzeniu przez Pana Armii. Od wielu miesięcy chciałem, jak już skończę być sędzią zająć się miastem i to takim gdzie nie ma historii. Chciałem stworzyć właśnie tą wizję. W międzyczasie Pan Prezydent zaczął pisać właśnie te przygody. I po tym jak dokładnie Pan Maj przedstawił propozycję to zacząłem mieć wątpliwości, która wizja jest lepsza. Nadal jestem za swoją wizją, zmodyfikowaną, ale jak to Pan celowo podkreślił jak taka sytuacja zajdzie, podejmę się tej drugiej wizji.

A teraz apel do tych co jeszcze nie zagłosowali. Jak macie zamiar wymusić na mnie, żebym zajął się z czymś co do czego mam wątpliwości to lepiej nie głosujcie. Zapoznajcie się z obie wizjami i pomyślcie.

Dla tych co nie lubią czytać.

Zajmę się opcją, która zdobyła większe uznanie.
Fryderyk Marks 

..Nadejdą czasy, kiedy Ci, którzy zamykali smoki będą błagać nas o to, żeby nie oddawać ich w ich szpony''



Odpowiedz
#17
Ankieta została zakończona i postanowiłem zgodnie z wolą głosujących wybrać wizję miasta westernowo-turystycznego. Jeszcze w tym miesiącu powstanie wstępny opis miasta jak i herb, jednak zanim to nastąpi proszę wszystkich, żeby dalej uczestnicy w konferencji, gdyż pozostało jeszcze ustalić takie rzeczy jak:

- Populacja
- Dzielnice
- Warstwy Społeczne
- Zatrudnienie
- Wyznania

Populacja - Skoro miasto zamienia się w kurort to mimo wszystko nie jest zbyt liczne i większość mieszkańców jest tylko na urlopach. Więc chyba najlepsza liczba to około 30 tysięcy mieszkańców
Dzielnice - Wychodzi na to, że tylko 2 - Stare miasto (zabudowa westernowa, swoisty skansen) i osiedle kurortowe.
Warstwy Społeczne - Wobec rozwoju turystyki to raczej warstwa średnia i pewną liczbą wyższej i niższej (wspomniany skansen)
Zatrudnienie - Turystyka i gastronomia. Przemysłu brak, a rolnictwa też mało
Wyznania - Dominacja Narodowego Kościoła Suderlandzkiego z domieszką innych wierzeń

Zapraszam do dyskusji.
Fryderyk Marks 

..Nadejdą czasy, kiedy Ci, którzy zamykali smoki będą błagać nas o to, żeby nie oddawać ich w ich szpony''



Odpowiedz
#18
Musimy pamiętać, że do populacji nie wlicza się turystów oraz wszystkich innych przebywających tu tymczasowo. Mając to na uwadze:
populacja - około 30 tys. - zgadzam się,
dzielnice - 2 (stare miasto i kurort) - też się zgadzam,
warstwy społeczne - ja bym widział tu przewagę właśnie średnie, ale także i niskiej warstwy. Wyższa niemal zerowa,
zatrudnienie - zgadzam się, aczkolwiek może wprowadzimy jakieś małe, próbne kopalnie miedzy,
wyznania - NKS jak najbardziej, domieszka innych także. Zgadzam się.

Mam tylko pytanie co do kurortu. Jaki styl chodzi Panu po głowie? Może coś w kierunku "luksusowych" domów wypoczynkowych dla socjalistycznych działaczy na modłę lat 70?
[Obrazek: NzLBupx.png]     [Obrazek: Il9xQZB.png]     [Obrazek: h2Epeb3.png]     [Obrazek: ysbN3sL.png]     [Obrazek: Yxw9Kih.png]     [Obrazek: gL7GFe3.png]     [Obrazek: xHbha88.png]

Profesor Prawa


Order KonstytucjiKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Krzyż CzynuZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Order Ojczyzny
Odpowiedz
#19
(28.03.2018, 19:56)Ryszard Maj napisał(a): Mam tylko pytanie co do kurortu. Jaki styl chodzi Panu po głowie? Może coś w kierunku "luksusowych" domów wypoczynkowych dla socjalistycznych działaczy na modłę lat 70?

Zastawiałem się nad mieszaną zabudową.

1. Wille, które będą wypożyczane dla bogatszy turystów, ale i również takie gdzie mieszkają właściciele i parę rodzin, taka forma agroturystyki.

2. Swoiste pensjonaty, w formie architektury socjalistycznej, gdzie wspólnie się je, wspólnie przebywa itd.

3. I domki, gdzie przebywają mieszkańcy i ewentualnie wypożyczają pokój dla jednej rodzinny.

Żadnych pół namiotowych, kempingów czy hoteli z czasów współczesnych. Spokojny kurort zbliżony do lat 60 XX wieku.
Fryderyk Marks 

..Nadejdą czasy, kiedy Ci, którzy zamykali smoki będą błagać nas o to, żeby nie oddawać ich w ich szpony''



Odpowiedz
#20
Osobiście zagłosował bym za opcją miasteczka westernowo-turystycznego. Myślę,że będzie to dobry i ciekawy wybór. ( oddaję swój głos mimo,że już zakończone głosowanie ). Mam nadzieję,że nie wprowadzam zamieszania.
Mystric I Suder - Gubernator Hrabstwa Ellador Adiunkt

[img=0x0]https://i.imgur.com/V80hI8c.png[/img]     

[Obrazek: ufWAaxh.png?1]



Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
Topic Options