Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł! Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.

Handel zagraniczny
#1
Tak jak w tytule... Dlaczego go nie prowadzimy? Czy widzicie już jakiś ewentualnych partnerów? Czemu nie wydobywamy złota, które jest idealnym sposobem na przeskoczenie braku kantorów?


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#2
Myślę, że prowadziło by to do różnego typu konfliktów. Oczywiscie wydobycie złota, jest możliwe. W niemal legendarnych czasach Połudiolandii, istniała kopalnia złota w górach na wyspie Ellador. Czy jednak to wszystko by przeskoczyło? Nie mam pewności, ale niewykluczone, że takowy handel wymienny mógłby mieć potencjał.

Filozoficznie myślę, czy fakt że staramy się usilnie stworzyć gospodarkę pieniężną powoduje, że pomijamy jak w historii barter ma na to wpływ że wciąż nam nie wychodzi?
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoOznaka Obywatelska Złota Odznaka „W Służbie Oświaty”
Odpowiedz
#3
(30.05.2019, 19:45)Norbert Byfyj napisał(a): Myślę, że prowadziło by to do różnego typu konfliktów.

Jak większość nowo powstałych mechanik. Nie można się tym zrażać i trzeba je usprawniać, bo inaczej do niczego nie dojdziemy.

(30.05.2019, 19:45)Norbert Byfyj napisał(a): Oczywiscie wydobycie złota, jest możliwe. W niemal legendarnych czasach Połudiolandii, istniała kopalnia złota w górach na wyspie Ellador. Czy jednak to wszystko by przeskoczyło? Nie mam pewności, ale niewykluczone, że takowy handel wymienny mógłby mieć potencjał.

W mikroświecie nie funkcjonują kantory. Zaś złoto to uniwersalna waluta i głównie w niej upatruje środek do handlu zagranicznego. Wszak złoto jest wszędzie tak samo cenne. Można to wykorzystać do handlu zagranicznego właśnie. Do tego ostatnio zajęliśmy tereny na Nordacie. Czemu nie wykorzystać ich i wybudować kopalni złota oraz innych surowców, by potem rozwinąć handel zagraniczny?


(30.05.2019, 19:45)Norbert Byfyj napisał(a): Filozoficznie myślę, czy fakt że staramy się usilnie stworzyć gospodarkę pieniężną powoduje, że pomijamy jak w historii barter ma na to wpływ że wciąż nam nie wychodzi?

Tu raczej chodzi o lenistwo i brak woli w społeczeństwie. Dla chcącego nic trudnego. Niestety w mikroświecie gospodarka gra małą rolę, co zdecydowanie powinno się zmienić.


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#4
Czy musimy skupiać się wyłącznie na złocie? Osobiście chętnie byłbym za eksportem węgla, albo nawet samochodów, jeżeli byłoby to możliwe.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoOznaka Obywatelska Złota Odznaka „W Służbie Oświaty”
Odpowiedz
#5
Nie chodzi mi o eksportowanie złota, a używanie go jako środka płatniczego. Barter może istnieć zaraz obok, czemu nie? Tylko że nie zawsze mamy coś w zamian. Wtedy trzeba sięgnąć po gotówkę.


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#6
Akurat myślę, że w gospodarce mikronacji samowystarczalność jest wręcz naturalna.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoOznaka Obywatelska Złota Odznaka „W Służbie Oświaty”
Odpowiedz
#7
No my akurat mamy problem z budżetem... Zresztą nie byłby ciekawy dobrze zorganizowany handel pomiędzy krajami? Pomyślcie, jak by to napędzało gospodarkę (która w sumie też wymaga poprawek, ale to może później na ten temat podyskutujemy).


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#8
Takie pytanie, czy wtedy zakładamy handel pomiędzy samymi organami panstwowymi, czy już bardziej na poziomie przedsiębiorstw prywatnych?


Poza tym drobna obawa: czy nie będzie tutaj skłócenia różnych modeli gospodarczych?
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoOznaka Obywatelska Złota Odznaka „W Służbie Oświaty”
Odpowiedz
#9
(30.05.2019, 20:24)Norbert Byfyj napisał(a): Takie pytanie, czy wtedy zakładamy handel pomiędzy samymi organami panstwowymi, czy już bardziej na poziomie przedsiębiorstw prywatnych?

To już jest indywidualnia kwestia przedsiębiorstw prywatnych, czy chcą handlować z firmami zagranicznymi. Głównie chodzi o organy państwowe, ale jeśli prywatni mają odpowiednie środki i dostosowują się do ogólno przyjętego w państwie systemu gospodarczego, to czemu nie?

(30.05.2019, 20:24)Norbert Byfyj napisał(a): Poza tym drobna obawa: czy nie będzie tutaj skłócenia różnych modeli gospodarczych?

Trochę tak, a trochę nie. Wie Pan... My chcemy towar. Jak go wydobywają, to sprawa ich narracji. Chociaż nie ukrywam, że partnerami do handlu będą musiały być kraje z rozsądnym systemem. Niejako sam handel może być też impulsem do ujednolicenia tego w innych krajach, a przynajmniej doprowadzenia do rozsądnego stanu. Tak działa świat, że ktoś musi dać przykład i zacząć, by reszta coś zrobiła.


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#10
Jak Wy chcecie wymieniać towary pomiędzy różnymi mikronacjami, jak to nie działa już na poziomie jednego państwa? Big Grin Wydobycie, produkcja, wymiana towarów działa u nas typowo na zasadzie fabularnej narracji, co do której trzeba nawet niektórych zmuszać, a warto zaznaczyć, że Suderland i tak jest gospodarczym ewenementem pod względem jakości tej narracji i całego systemu gospodarczego.
[Obrazek: NzLBupx.png]     [Obrazek: Il9xQZB.png]     [Obrazek: h2Epeb3.png]     [Obrazek: ysbN3sL.png]     [Obrazek: Yxw9Kih.png]     [Obrazek: gL7GFe3.png]     [Obrazek: xHbha88.png]

Profesor Prawa


Order KonstytucjiKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Krzyż CzynuZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Order Ojczyzny
Odpowiedz
#11
A taki poziom powinien być standardem. Wymagajmy od innych tego samego, co od siebie. Wtedy może do czegoś dojdziemy. Zresztą mówiąc szczerze, to nie nasza sprawa, jak odbywa się to gdzie indziej. My potrzebujemy towar, płacimy i jesteśmy szczęśliwi. Nikt nam wtedy nie zarzuci pójścia na łatwiznę. I to wtedy innym krajom powinno być głupio, że ich narracja jest na tak niskim poziomie.

Możemy dobrać sobie partnerów, u których wiemy, że przynajmniej względnie to wydobycie ma rozsądną narrację. Ale reszta to już nie nasza sprawa. Dajemy pieniądze, odbieramy towar. Dajemy towar, odbieramy pieniądze. Powinniśmy dążyć do rozwinięcia gospodarki i łatania takich dziur logicznych, a nie siedzenia i mówienia, że nie warto podejmować żadnych inicjatyw, bo mamy za słaby system. Jeśli mamy za słaby, to go zmieńmy. Chociaż ja nie uważam, że jest za słaby, nawet pomimo jawnych niedociągnięć. Więc zacznijmy wymagać od innych tyle, co od siebie. Bo inaczej nic się nie zmieni, a handlu zagranicznego nie będzie nigdy.


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#12
Dodam, że dawniej były szczątki takiej polityki handlu zagranicznego prowadzone. Przykładowo, Ksiestwo Koburgii miało podpisaną umowę z jedną z bialeńskich firm na dostawy sprzętu wojskowego, więc dało się dawniej, ale nie wiedzieć czemu to zdechło zanim nasz kraj się narodził.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoOznaka Obywatelska Złota Odznaka „W Służbie Oświaty”
Odpowiedz
#13
Nawiązanie wymiany handlowej wymagałoby standaryzowania dwóch zasobów: pieniądza i towarów. Musielibyśmy mieć pewność, że inna mikronacja wydobywa surowce w takim samym systemie co my i że nasze waluty są względem siebie zamienne. O co mi chodzi z systemem wydobywania surowców? To dość szerokie pojęcie obejmujące m.in. ilość wydobywanych surowców, czas ich wydobycia, wymagania związane z wydobyciem, funkcjonalność samych przedsiębiorstw: ich tworzenie, praca itd. Nie może dojść do sytuacji, że jedno państwo wirtualne produkuje surowiec w niewielkich ilościach, bo narzuca na siebie ograniczenia związane m.in. z ograniczeniami technologicznymi, a inne państwo bezwstydnie spamuje produkcją i tym samym zaburza rynek. Ten przykład pokazuje jak delikatny byłby system oparty o czystą narrację i umowę dżentelmeńską. Patrząc na obecny stan mikroświata wydaje się wręcz niemożliwym i mówię to jako człowiek o optymistycznym nastawieniu.

Myśląc o wymianie handlowej na wielką skalę jesteśmy skazani na porażkę. Powinniśmy zacząć od małej skali. Na dobrą sprawę obecnie nawet pojedyncze podmioty (prywatne) nie są zainteresowane współpracą gospodarczą, a to one powinny być "poligonem doświadczalnym".
[Obrazek: NzLBupx.png]     [Obrazek: Il9xQZB.png]     [Obrazek: h2Epeb3.png]     [Obrazek: ysbN3sL.png]     [Obrazek: Yxw9Kih.png]     [Obrazek: gL7GFe3.png]     [Obrazek: xHbha88.png]

Profesor Prawa


Order KonstytucjiKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Krzyż CzynuZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Order Ojczyzny
Odpowiedz
#14
Mogę w którymś okresie na przykład próbować prowadzić rozmowy z zagranicę związane ze sprzedażą Koburskich samochodów, jeżeli one będą już w pełni swych osiągów. Na dobry początek.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoOznaka Obywatelska Złota Odznaka „W Służbie Oświaty”
Odpowiedz
#15
(31.05.2019, 14:44)Ryszard Maj napisał(a): Myśląc o wymianie handlowej na wielką skalę jesteśmy skazani na porażkę. Powinniśmy zacząć od małej skali. Na dobrą sprawę obecnie nawet pojedyncze podmioty (prywatne) nie są zainteresowane współpracą gospodarczą, a to one powinny być "poligonem doświadczalnym".

Ja próbowałem załatwić kontrakt SAK z jedną dreamlandzką firmą, ale natrafiłem na przeszkodę w postaci braku kantorów w naszym kraju. Złota też nie wydobywamy. Zresztą właściciel już sprzedał firmę...

(31.05.2019, 14:44)Ryszard Maj napisał(a): Nawiązanie wymiany handlowej wymagałoby standaryzowania dwóch zasobów: pieniądza i towarów. Musielibyśmy mieć pewność, że inna mikronacja wydobywa surowce w takim samym systemie co my i że nasze waluty są względem siebie zamienne.

Właśnie dlatego pisałem o złocie. Złoto to uniwersalna waluta. Rozwiązaniem jest również barter, przy czym te dwie rzeczy można naturalnie łączyć. Zamienność walut to efekt handlu zagranicznego, a nie jego przyczyna.

(31.05.2019, 14:44)Ryszard Maj napisał(a): O co mi chodzi z systemem wydobywania surowców? To dość szerokie pojęcie obejmujące m.in. ilość wydobywanych surowców, czas ich wydobycia, wymagania związane z wydobyciem, funkcjonalność samych przedsiębiorstw: ich tworzenie, praca itd. Nie może dojść do sytuacji, że jedno państwo wirtualne produkuje surowiec w niewielkich ilościach, bo narzuca na siebie ograniczenia związane m.in. z ograniczeniami technologicznymi, a inne państwo bezwstydnie spamuje produkcją i tym samym zaburza rynek. Ten przykład pokazuje jak delikatny byłby system oparty o czystą narrację i umowę dżentelmeńską. Patrząc na obecny stan mikroświata wydaje się wręcz niemożliwym i mówię to jako człowiek o optymistycznym nastawieniu.

Prawda jest taka, że nic nie osiągniemy w mikroświecie bez uczciwości. Nie chodzi mi tutaj o handel z jakimiś jojonacjami, które nie znają umiaru, czy w ogóle pojęcia o poważnej narracji. Chodzi mi o poważnych partnerów, którzy uszanują podstawowe prawa logiki. W dodatku trzeba zacząć wytykać takie błędy narracyjne. Albo inaczej... Nie wytykać. Ponieważ wytykanie powoduje wyparcie i do niczego nie prowadzi. Zauważmy, że kraje z rozwiniętym gorzej jakimś elementem starają się podpatrywać rzeczy u krajów z lepiej rozwiniętym. Z początku wydawać się może, że nasza działalność nie przynosi skutków. Że jesteśmy jedynie stratni i nie przemówimy nikomu to rozsądku. W rzeczywistości jednak w ten właśnie sposób ustalane są pewne normy. Dajmy przykład. Pokażmy, jaki powinien być ten standard, a z czasem co poważniejsze kraje również go przyjmą. A ostatecznie nawet ambitniejszym jojonacjom będzie wstyd prowadzić nierealistyczną gospodarkę. Zresztą, co się może stać? Nas obchodzi tylko towar, jak mówiłem.

Panowie, nie doceniamy siebie. Jesteśmy jedną z największych potęg mikroświata. Wykorzystajmy ten fakt i pokażmy, jak się to powinno robić.


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#16
W obecnym mikronacyjnym modelu, gdy każde państwo jest samowystarczalne handel nie ma racji bytu. Oczywiście można byłoby go rozkręcić bardziej jako narracja, ale jeśli chcianoby naprawdę coś rozkręcić to trzebaby było zacząć od określenia wzajemnych kursów walut. Smile


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Krzyż Czynu
Odpowiedz
#17
Ostatnio to nawet mowy nie ma o jakiejś porządnej polityce zagranicznej, bo wszyscy pozamykali się na swoich podwórkach... Z handlem byłoby również bardzo trudno, a nawet niemożliwe bez jakiegoś międzynarodowego traktatu przyjętego za zgodą wszystkich mikronacji mówiącego o handlu, wymianie walut lub uniwersalnej walucie. A wiemy jak to bywa - zawsze ktoś coś zbojkotuje i projekt upadnie na łeb.
Karl von Schwarzengrau - Kierownik Resortu Obronny Narodowej, Senator XIII Kadencji, Prezydent Miasta Deliland, Gubernator Nordaty Suderlandzkiej,

Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych
Marszałek Polowy Suderlandzkich Sił Zbrojnych

Adiunkt





Srebrna Odznaka za Wzorową SłużbęKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Medal WojskaGwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#18
Możemy próbować iść na początek w stronę umów dwustronnych. Wtedy na przykład możnaby myśleć o powolnych zaczątkach wszystkiego.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoOznaka Obywatelska Złota Odznaka „W Służbie Oświaty”
Odpowiedz
#19
Nie potrzebujemy zgody całego mikroświata, by handlować z jakimś państwem. Wystarczy się z nim umówić, na jakich to warunkach będzie przebiegać. Jakbyśmy mieli oczekiwać na wszystko zgody od całego mikroświata, to byśmy nadal siedzieli na listach dyskusyjnych i zastanawiali się, jaki w zasadzie ma nasz kraj kształt.

To naprawdę nie jest tak, że my musimy prosić innych, by się zgodzili handlować. Założę się, że niejedna mikronacja chętnie by zaczęła temat. I ze spokojem przyjęłaby warunki, gdyby były rozsądne. Także nie rozumiem tego pesymizmu pod tytułem "wszyscy są tacy zamknięci, że z nikim się nie dogadamy".


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#20
(31.05.2019, 14:47)Norbert Byfyj napisał(a): Mogę w którymś okresie na przykład próbować prowadzić rozmowy z zagranicę związane ze sprzedażą Koburskich samochodów, jeżeli one będą już w pełni swych osiągów. Na dobry początek.

A w przyszłości można byłoby wysyłać pojazdy BMW.

Gustaw II Vladerewski




Kotylion (3 rocznica niepodległości)
Odpowiedz
Topic Options