Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł! Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.

Gdzie te państwa się podziały...
#1
Przejrzałem sobie ranking aktywności podsumowujący rok 2017, ten wspaniały rok Suderlandu, gdy weszliśmy do czołówki państw. 

Dam tutaj w spojlerze, bo naprawdę tego jest dużo


Spoiler

[Obrazek: ranking2017.png]Rotr



Postaram się jednak omówić co ciekawsze przypadki. Gdyż nie chcę tworzyć bezsensownie długiej pracy o oczywistościach.
  • Sarmacja - kraj stabilnie wciąż utrzymuje się na topie, co prawda trochę się w międzyczasie wydarzyło jak zmiana monarchy, ale przy okazji wchłonięto Hasseland, a potem przejściowo opiekowano się Bialenią. Obecny rok jednak zapowiada się słabiej od poprzedniego, więc mimo braku kryzysu lekkie widmo spadku jest dotrzegalne. 
  • Dremland - kraj który popełnił sporo błędów. Po pierwsze niekatywny rząd komunistów, który niemalże upadł. Kolejne wybory i wybór byłego króla Alfreda. Czy był to mocno błąd? Raczej w konsekwencjach bardzo tak. Podporządkowanie sobie grupki lojalnych ludzi i uzyskanie powrotu na tron. Przy okazji tego piękny cyrk z głosowaniem na głos pusty i trwający kryzys wynikający w braku rządu. Premier Chamberlain (tymczasowy jak miało być) także postanowił dołożyć swoim zachowaniem autokratycznym swoich cegiełek. Co prawda reszta 2018 roku to była jakaś stabilizacja rządu von Stettina. Jednak potem już naszła nas większa zapaść. Nieporadny rząd, odpływ obywateli, to wszystko sumuje się w obecny stan klęski aktywnościowej trwający już ponad miesiąc. Teraz po małym zamieszaniu z kolejnymi monarchami odżywają, ale zobaczymy jak im teraz pójdzie.
  • Bialenia - heh, w Lutym 2018 roku osiagnięto tam rekord około 600 postów jednego dnia. Jeden z największych wyczynów aktywności w historii. Jednak powoli stan się zmienił. Jakoś tak wiosną z kraju poszedł wtedy Andrzej Swarzewski, uznając że to nie jest jego Bialenia jaką znał. Potem po wyborach nowy prezydent niedługo później ogłosił dymisję. Z kraju znikło paru obywateli i nastał kryzys. Tak fajnie było, że po drodze mieliśmy zamach stanu oraz wspólne forum nordaty. Koniec końców wpęłznięcie pod opiekę Sarmacji i w tym roku wielce ich pompowana niepodległość. Taka dygresja - jakie to śmieszne, że sporo tych co wywalczyło niepodległość chciała sobie tak chętnie odpuścić ten kraj zaprowadzając ten cały cyrk, teraz znów się mieniąc swoją wizją bycia potęgą tworząc sojusze z kolejnymi tworami Nordaty.
  • Suderland - my jak to my, nie będę się rozwijał, po prostu sami wiemy jak nam się życie toczy
  • Austro-Węgry - już wtedy pod koniec 2017 roku kraj się staczał. 2018 rok było takim stanem krytycznym, ale stabilnym. Zaliczyli po drodze kryzys aktywności że nawet wydzielił się na moment nowe cesarstwo Austrii, ale koniec końców jakoś to się pogodziło i połączyło. Nie ma co jednak tutaj liczyć na pozytywny wynik. Kraj od miesięcy ma symboliczną aktywność, która jeszcze jako tako pozwala nam uważać że ten kraj jako tako żyje.
  • Kugaria - tutaj mamy zagadkę. Świetnie prosperujący kraj, który miał bardzo fajna narracyjną wojnę domową, na którą przybyli po drodze ludzie z państwa z Facebooka, cesarstwa jak pamiętam. Forum sobie stoi puste nie za bardzo wiem co się stało. Wiemy że niemal miesiąc forum było zablokowane przez domenę z powodu inwazji botów, jak twierdzono. Sporo sobie stwierdziło z komentujących to że było to niejakie potwierdzenie klonerstwa w tym kraju. Szczerze nie chce mi się w to wierzyć. Naprawdę takie coś że kraj się nie podnosi ma być dowodem na klonerstwo, są ciekawsze dowody jak mam być szczery niż takie coś. No cóż, kraj upadły jest tak czy siak
  • RON - kraj o tyle ciekawy, że niemal cały czas jego istnienie jest tak samo stabilne jak to pamiętam jeszcze przed sześciu laty.
  • Santera - hah, słynne kopiowanie wszystkiego jak się da cały czas. Tutaj dowodów na klonerstwo jest bez liku. Po co to coś istnieje i na nasze reakcje jeszcze się ukrywa bardziej to ja nie wiem
  • Garapenia - kraj który zdążył już wtedy być trupem, ale jakoś podtrzymywanym przy życiu. Jednakże jakoś toczy się, coś próbuje uciułać, ale jakoś tak strasznie wolno, jednak wciąż nie umarło.
  • Baridas - wciąż stabilnie w koronie sarmacji trwa to sobie.
  • Rotria - od soboru po konklawe i tak od nowa. W swoim stabilnym stylu wciąż żyją, ale  i tak sporo zrefermowani względem tego co było. Wiele nie potrafię powiedzieć, poza tym że bardzo lubię ten styl i to jak wykonywane jest to wszystko, wszak to pierwsza mikronacja jaką mi pokazano.
  • Elderland - niegdyś część Dreamlandu, dlatego mogliśmy mówić o tym wspólnota korony Ebruzów. Po drodze jeszcze różne konflikty i wydzielenie się Monderii, która to też padła, a Elderland na forum bez aktywności, no cóż...
  • Hasseland - pamiętamy jak wysyłaliśmy tam paczi aktywności, wcześniej jeszcze byli w Konfederacji Amicitia, no ale obecnie wygodnie zagnieździli się w Sarmacji
  • Trizondal - kraj zawsze tak na tyłach, ale nawet on już wyhamował do pełni
  • Winkowie - kraj niecodzienny, najbardziej inny. Też już niekatywny w tym roku.
  • Slawonia - no cóż, też znaleźli się w Sarmacji
  • Brodria - wiele o nich mówimy ostatnio, ale no. Upadają, odradzają się niemal non stop, to nie to samo co kiedyś możemy powiedzieć wprost. Teraz znowu grobowa cisza na ich forum, może znowu wrócą i powiedzą że nie wyrażali zgody, niech raz na zawsze ustalą czym chcą być.
  • Ardemia, Muratyka i Learven - nie chce mi się z tym rozwodzić, po prostu to, ile z nimi się męczylismy, widzac to coraz nowsze wcielenia poczynając od UTN przez eksperymenty ze wspólnym forum nordackim i kończąc na obecnej formie jestem w szoku jak to wszystko wciąż sę trzyma, choć już mozolne kroki w dobrą stronę są wykonywane.
  • Batawia - kraj gdzie Fryderyk Marks jako ambasador zapewniał z jakieś 20 jak nie wiecej procent aktywnosci, było naprawdę zabawne.
  • Wandystan - kraj rozważa swoje rozwiazanie, co jest smutne, bo nawet jesli to dziedzictwo komunistyczne to jest ono niezwykle bogate i szkoda byłoby zamknąć ten rozdział historii.

Państw jest więcej, jednakże wielu z nich nawet dobrze nie poznałem. Czy to złe? Pewnie tak, bo wiele dziedzictwa mogło mnie ominąć. Poza tym spójrzcie na rankingi, ileż państw nam poznikało w ostatnim czasie, ile jeszcze jakoś przędzie, ile z tego już nigdy nie powróci, choć czasem w Rotrii coś się wspomina o powrocie z Surmenią, ale wciąż wolno z tym idzie.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#2
Trochę to smutne. Chyba o żadnym z wymienionych krajów nie można powiedzieć że się wzmocnił. W najlepszym wypadku mamy stabilność jak u RON i Rotrii, gorzej radzące sobie kraje zdecydowały się na poświęcenie części niezależności jak Hasseland czy Slawonia albo są w zwyczajnym dołku jak Dreamland. Całkiem sporo krajów jest martwych (Kugaria, IV Rzesza) albo ledwie dyszy (Wandystan, Garapenia). W takiej Bialenii i Brodrii mamy za to chaos który raczej nikomu nie sprzyja. Mamy zatem ogromny regres w mikroświecie widząc że ilość aktywnych krajów zmniejszyła się o jakieś 50% a pewnie z ilością aktywnych obywateli niewiele lepiej. Mnóstwo zasłużonych mikronautów w przeciągu ostatnich 2 lat po prostu zrezygnowało z mikroświata, czego efektem jest ta degrengolada i rozkład. My się jakoś trzymamy, ale bez szerszego dopływu świeżej krwi nie będziemy mogli zrobić nic więcej niż utrzymanie tego nienajlepszego stanu.
Gregory Mykko - Senator XIII Kadencji Doktor Hab. Spraw Społecznych

Stań na grobie milionów i zapytaj ich, czy honor ma znaczenie. Ich cisza będzie odpowiedzią

[Obrazek: R827141.png]


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste MęstwoOrder Ojczyzny
Odpowiedz
#3
(15.08.2019, 00:30)Gregory Mykko napisał(a): My się jakoś trzymamy, ale bez szerszego dopływu świeżej krwi nie będziemy mogli zrobić nic więcej niż utrzymanie tego nienajlepszego stanu.

Nienajlepszego stanu? Nie przesadza Pan trochę?
Karl von Schwarzengrau - Kierownik Resortu Obronny Narodowej, Senator XIII Kadencji, Prezydent Miasta Deliland, Gubernator Nordaty Suderlandzkiej,

Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych
Marszałek Polowy Suderlandzkich Sił Zbrojnych

Adiunkt





Srebrna Odznaka za Wzorową SłużbęKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Medal WojskaGwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#4
Chciałoby się wspomnieć jeszcze Agurię, Ciprofloksję, Republikę Bananową, Scholandię, Aztec, Nordia i wiele innych kiedyś dobrze prosperujących, o których dzisiaj nikt już nie pamięta. A szkoda, bo wkład w rozwój mikronacyjny był ogromny.

Odpowiedz
#5
Możemy wspominać i rzeczywiście to smutne... Ale nic nie zrobimy. To decyzja tamtejszych mieszkańców, że porzucili mikronacje. My ze swojej strony jedynie możemy rozwijać siebie oraz wspierać narracją istniejące już kraje.
Ferdynand Dugosz - Senator XIII Kadencji, Prezes Suderlandzkiej Agencji Kosmicznej


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#6
(15.08.2019, 10:18)Karl von Schwarzengrau napisał(a):
(15.08.2019, 00:30)Gregory Mykko napisał(a): My się jakoś trzymamy, ale bez szerszego dopływu świeżej krwi nie będziemy mogli zrobić nic więcej niż utrzymanie tego nienajlepszego stanu.

Nienajlepszego stanu? Nie przesadza Pan trochę?

Przepraszam, źle sformułowałem zdanie. Chodziło mi tutaj o stan mikroświata, przy czym użyłem chyba najłagodniejszego tutaj określenia. Ale nie da się ukryć że kryzys demograficzny uderzył i w nas, zwłaszcza w 2. połowie 2018. Różnica jest taka, że my sobie radzimy lepiej niż reszta mikroświata.
Gregory Mykko - Senator XIII Kadencji Doktor Hab. Spraw Społecznych

Stań na grobie milionów i zapytaj ich, czy honor ma znaczenie. Ich cisza będzie odpowiedzią

[Obrazek: R827141.png]


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste MęstwoOrder Ojczyzny
Odpowiedz
#7
Rozrywka, jaką są mikronacje stała się dla przeciętnego użytkownika internetu zbyt trudna i wymagająca. Dzisiaj prym wiodą gry, w które nie wkłada się dużo intelektu a wymagają w większości tylko i wyłącznie zręczności i wytrzymałości kciuka. Ci ludzie, którzy tu działają to w zasadzie nieliczna "elita", brak dopływu nowych, zniechęcenie starych i dodatkowo jeszcze ich wytłukiwanie się. Nie wygląda to obiecująco.

Z tych wszystkich państw niewątpliwie dalej zastanawia mnie upadek Kugarii. Pojawiały się spekulacje, że ten kraj w większości składał się z kont Sarmatów, którzy chcieli odreagować w ciekawej mongolskiej narracji, ale kto to sprawdzi, czy to była prawda? Niemniej jednak wyparowanie kilkunastu obywateli w krótkim czasie jest naprawdę zagadkowe...


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Krzyż Czynu
Odpowiedz
Topic Options