Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł! Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.

Wizja podziału administracyjnego
#1
Chciałbym oddzielić pewien element debaty konstytucyjnej, który się ostatnio pojawił. Jest to oczywiście temat podziału administracyjnego. 

Problem naszego kraju, tak mniej więcej od lutego mamy ten cały system administracyjny bardzo niejasny, dosyć się pogmatwał. Znaczy może nie do końca, ale strickte traktowanie Nordaty Suderlandzkiej przez cały czas jako pełnoprawną kolonię jest chyba zdecydowanie zbyt długie ( już 7 miesięcy minęło). Dlatego będę optował za tym, by ujednolić system na trójstopniowy nasz cały podział administracyjny, zgodnie z tym co zaproponowałem w swoim projekcie konstytucji:
  • Regiony
  • Hrabstwa
  • Dystrykty

Region - Jednostka nadrzędna. W moim zamyśle byłaby to jedyna jednostka do, którego wybierano by jedynie dwóch samorządowców. Możemy ich umownie nazwać prezydentami, chyba że ktoś ma lepszą nazwę. Utrzymywali oni władzę zwierzchnią nad wszystkimi hrabstwami, byłby organem który mianowałby poszczególnych gubernatorów hrabstw. Prawdopodobnie przy tym warto by było jakieś dodatkowe uprawnienia nadać. Regiony bym widział dwa: Suderland i Nordatę Suderlandzką. Przy tym chciałbym mały szczegół, że ci "prezydenci" regionów byliby przy okazji nominalnie w stolicach tych regionów (domyślnie ustaliłbym tutaj Deliland oraz Koburgię).

Hrabstwo - region działający na tych samych zasadach jak wcześniej, tylko tutaj by osoba zarządzająca regionem by decydowała o nominacjach 

Dystrykt - Jednostka administracyjna o charakterze takim częściowo fabularnym. Po prostu chciałbym jakoś tak wypełnić terytoria międzymiastowe wsiami, dlatego miałem taką wizję (dziwnie by to wyglądało by 100% Suderlandczyków żyło w zaledwie kilkunastu miastach?). Dystrykt ustalał by taką fabularną granicę, na której możnaby swobodnie w każdym jego miejscu stawiać działki. W sumie to taki trochę nasz powiat czy coś w tym stylu.


Jak się zapatrujecie w takim razie na ten model?
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#2
(30.09.2019, 12:02)Norbert Byfyj napisał(a): Region - Jednostka nadrzędna. W moim zamyśle byłaby to jedyna jednostka do, którego wybierano by jedynie dwóch samorządowców. Możemy ich umownie nazwać prezydentami, chyba że ktoś ma lepszą nazwę. Utrzymywali oni władzę zwierzchnią nad wszystkimi hrabstwami, byłby organem który mianowałby poszczególnych gubernatorów hrabstw. Prawdopodobnie przy tym warto by było jakieś dodatkowe uprawnienia nadać. Regiony bym widział dwa: Suderland i Nordatę Suderlandzką.
W przypadku Nordaty ok. Nie jestem pewien czy w przypadku Suderlandu właściwego jest to potrzebne. 

Cytat:Przy tym chciałbym mały szczegół, że ci "prezydenci" regionów byliby przy okazji nominalnie w stolicach tych regionów (domyślnie ustaliłbym tutaj Deliland oraz Koburgię).
W sensie, że byliby gubernatorami tych subregionów?


Cytat:Dystrykt - Jednostka administracyjna o charakterze takim częściowo fabularnym. Po prostu chciałbym jakoś tak wypełnić terytoria międzymiastowe wsiami, dlatego miałem taką wizję (dziwnie by to wyglądało by 100% Suderlandczyków żyło w zaledwie kilkunastu miastach?). Dystrykt ustalał by taką fabularną granicę, na której możnaby swobodnie w każdym jego miejscu stawiać działki. W sumie to taki trochę nasz powiat czy coś w tym stylu.

Czy miasta byłby częścią dystryktu czy miasto samo w sobie byłoby dystryktem (jak miasta na prawach powiatu w realach)? Generalnie pobieram pomysł z dystryktami, wsi brakuje w państwie.
A L I B A B A

Odpowiedz
#3
Cytat:W sensie, że byliby gubernatorami tych subregionów?

Tak

Cytat:Czy miasta byłby częścią dystryktu czy miasto samo w sobie byłoby dystryktem (jak miasta na prawach powiatu w realach)? Generalnie pobieram pomysł z dystryktami, wsi brakuje w państwie.

Częścią dystryktu, to byłoby przesadne rozdrobnienie bawić się aż tak bardzo.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#4
Nie zrównywałbym Nordaty Suderlandzkiej z metropolią. Proponuję jednak stworzyć regiony specjalne dla kolonii z odrobinę odmiennymi prawami aby zachować odrębność. Podoba mi się natomiast pomysł dystryktów, może coś z tymi wsiami i mniejsyzmi miejscowościami ruszy, choć raczej nic wielkiego. I tak wszyscy będą się skupiali na miastach, gdzie będą mieli większe pole do manewru
Gregory Mykko - Senator XIII Kadencji Doktor Hab. Spraw Społecznych

Stań na grobie milionów i zapytaj ich, czy honor ma znaczenie. Ich cisza będzie odpowiedzią

[Obrazek: R827141.png]


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste MęstwoOrder Ojczyzny
Odpowiedz
#5
Jak wyżej, musimy dostosować trochę ten podział do warunków na Nordacie. Tam prócz wojska to praktycznie Suderlandczyków nie ma. Na ten moment region jest wciąż niestabilny i raczej nie jest dobrym pomysłem dawać im pełne prawa.
Ferdynand Dugosz - Senator XIII Kadencji, Prezes Suderlandzkiej Agencji Kosmicznej


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#6
Cóż, w takim razie wobec pojawienia się przeciwnego zdania na temat statusu Nordaty Suderlandzkiej, uznaję że jednak warto ją utrzymywać na prawie kolonialnym (tylko czy jeżeli w przyszłości będziemy chcieli coś skolonizować bez używania wojska to czy nie warto byłoby inaczej podejść do przepisów w tej kwestii?).
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#7
(02.10.2019, 16:03)Norbert Byfyj napisał(a): Cóż, w takim razie wobec pojawienia się przeciwnego zdania na temat statusu Nordaty Suderlandzkiej, uznaję że jednak warto ją utrzymywać na prawie kolonialnym (tylko czy jeżeli w przyszłości będziemy chcieli coś skolonizować bez używania wojska to czy nie warto byłoby inaczej podejść do przepisów w tej kwestii?).

Raczej nie. Dlaczego regiony, gdzie mniejszość suderlandzka jest minimalna i składa się głównie z wojska miałyby być na równych prawach co rozwinięte regiony metropolii? Kwestią nad którą faktycznie możnaby się było zastanowić jest autonomia kolonii. Budować je bardziej jako państwa marionetkowe z pewną niezależnością czy postawić bardziej na zcentralizowanie i odgórne zarządzanie?
Gregory Mykko - Senator XIII Kadencji Doktor Hab. Spraw Społecznych

Stań na grobie milionów i zapytaj ich, czy honor ma znaczenie. Ich cisza będzie odpowiedzią

[Obrazek: R827141.png]


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste MęstwoOrder Ojczyzny
Odpowiedz
#8
Zawsze możemy zasiedlić Nordatę Suderlandczykami, tymi z wysp jak i z Koburgii Big Grin 

Co do porzucenia rządu wojskowego na Nordacie to myślę, że zbyt szybko w aapekcie fabularnym. Mikronacje to nie świat realny gdzie niektóre procesy trwają kilka albo kilkadziesiąt lat, ale te ziemie kontrujemy dopiero nieco ponad 7 miesięcy.
A kolonizacja innych obszarów bez użycia wojska? To by musiały być chyba tereny bezludne aby to się udało Big Grin
Karl von Schwarzengrau - Kierownik Resortu Obronny Narodowej, Senator XIII Kadencji, Prezydent Miasta Deliland, Gubernator Nordaty Suderlandzkiej,

Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych
Marszałek Polowy Suderlandzkich Sił Zbrojnych

Adiunkt





Srebrna Odznaka za Wzorową SłużbęKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Medal WojskaGwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#9
W kwestii tej kolonizacji, to tutaj mam taki rajski plan czegoś w stylu końcówki wieku XIX, czyli jakiś obszerny dziki fragment Afryki, jakieś wyspy na pacyfiku, tego typu terytoria.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#10
Czemu by nie zrobić dżungli w środku Nordaty? I tak nikt nie sporządził mapy tamtejazych terytoriów.
Ferdynand Dugosz - Senator XIII Kadencji, Prezes Suderlandzkiej Agencji Kosmicznej


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#11
Istnienie dżungli na północnej półkuli jest chyba niemożliwe i irracjonalne Big Grin
Karl von Schwarzengrau - Kierownik Resortu Obronny Narodowej, Senator XIII Kadencji, Prezydent Miasta Deliland, Gubernator Nordaty Suderlandzkiej,

Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych
Marszałek Polowy Suderlandzkich Sił Zbrojnych

Adiunkt





Srebrna Odznaka za Wzorową SłużbęKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Medal WojskaGwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#12
(03.10.2019, 12:19)Karl von Schwarzengrau napisał(a): Istnienie dżungli na północnej półkuli jest chyba niemożliwe i irracjonalne Big Grin

Czy ja coś mówiłem o tym, że to ma być tutaj? Może tak chciałbym jakiś nowy tajemniczy ląd poznać?
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#13
(03.10.2019, 13:12)Norbert Byfyj napisał(a): Czy ja coś mówiłem o tym, że to ma być tutaj? Może tak chciałbym jakiś nowy tajemniczy ląd poznać?

To skierowałem do Pana Dugosza co takie coś zasugerował.
Karl von Schwarzengrau - Kierownik Resortu Obronny Narodowej, Senator XIII Kadencji, Prezydent Miasta Deliland, Gubernator Nordaty Suderlandzkiej,

Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych
Marszałek Polowy Suderlandzkich Sił Zbrojnych

Adiunkt





Srebrna Odznaka za Wzorową SłużbęKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Medal WojskaGwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#14
(03.10.2019, 12:19)Karl von Schwarzengrau napisał(a): Istnienie dżungli na północnej półkuli jest chyba niemożliwe i irracjonalne Big Grin

To było pół żartem, aczkolwiek Nordata duża, to gdzieś by może i dżungla się wcisnęła.
Ferdynand Dugosz - Senator XIII Kadencji, Prezes Suderlandzkiej Agencji Kosmicznej


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#15
(03.10.2019, 16:18)Ferdynand Dugosz napisał(a):
(03.10.2019, 12:19)Karl von Schwarzengrau napisał(a): Istnienie dżungli na północnej półkuli jest chyba niemożliwe i irracjonalne Big Grin

To było pół żartem, aczkolwiek Nordata duża, to gdzieś by może i dżungla się wcisnęła.

W sumie Sambanafryka to technicznie Nordata.
A L I B A B A

Odpowiedz
Topic Options