Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł! Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.

Sąd, czyli jak się za to zabrać
#1
Ostatnie wydarzenia jak i debata konstytucyjna zjechała na temat dotyczący sędziów.

Jakie sądy, co powinno być?

Chciałem początkowo, napisać bardzo długi tekst, ale to mnie przerosło. Cóż, osobiście jestem zwolennikiem fasady, która powinna na papierze wyglądać ładnie, ale w rzeczywistości być podległa reżimowi rządzącemu. Problem tutaj nasuwa się przede wszystkim, w jaki sposób powinno być to wykonywalne. Nalerży tutaj się zastanowić, w jaki sposób powinno być wszystko przeprowadzone, aby mogło to odpowiednio działać, jak i wypełniać wszystkie swoje cele. Może trochę technicznego podejscia by się w tym temacie przydało, oczywiście mocno uproszczone na wszystko co możliwe, wszak wszystko musi się tutaj sprowadzać do skracania czasów procedur. Dlatego skupmy się na najprostszych punktach jakie są wymagane w powstałym problemie:

  • Funkcja - sąd powinien wypełniać swoje konstytucyjne obowiązki jak przeprowadzanie wyborów, wydawanie wyroków, służba państwu, służba reżimowi
  • kształt - kształt sądu powinien być oparty na mocy wybieraniu wyroków
  • Metoda wykonania - sedno sprawy, czyli jak chcemy wykonać zadany problem

Należy tutaj postawić kilka kwestii

  1. Przegląd mozliwych rozwiązań - trzeba dokonać analizy wszelkich możliwych rozwiązań, dopuszczając do debaty niemal każde z dostępnych
  2. Idealizacja problemu
  3. Analiza modelu - charakterystyka możliwego rozwiazania
  4. Optymalizacja - poszukiwanie ekstremum kryteriów przy optymalnych warunkach

Myślę, że z tego punktu możemu zacząć pracę nad problemem sądownictwa. Nie wiem co więcej można dodać, poza tym że sam pewnie też będę brał udział w tego typu przedsięwzięciu.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#2
Ja nie będę się rozpisywać również, bo moje zdanie w tej kwestii jest proste.

(05.11.2019, 20:49)Norbert Byfyj napisał(a): osobiście jestem zwolennikiem fasady, która powinna na papierze wyglądać ładnie, ale w rzeczywistości być podległa reżimowi rządzącemu.

A ja wręcz przeciwnie. Nie chcę żyć w państwie, gdzie udajemy przed samymi sobą, że istnieje jakaś sprawiedliwość. Zaproponowałem zapis w konstytucji, który nakazywałby sędziom działać wedle sprawiedliwości. Nawet jeśli zamierzaliście zrobić sobie fasadę, to czemu ten artykuł temu nie służy? Przecież i tak jego interpretacją zajmowaliby się kontrolowani przez was sędziowie.

Nie jest nas dużo i to sądownictwo tak, czy siak nie miałoby znaczenia. Tą trójcę, którą zaproponowałem podczas sesji, zaproponowałem w odpowiedzi na właśnie te wasze stwierdzenia. Bo już wolałbym takie rozwiązanie, niż pozbawianie sądów jakiegokolwiek sensu. Sąd z definicji kieruje się sprawiedliwością. Osobiście jednak uważam, że skoro nie chcecie sprawiedliwych procesów, to w ogóle taki organ nie powinien u nas istnieć. Z jednej strony pragniecie zmniejszenia liczby stanowisk i uproszczenia procedur, a z drugiej wpisujecie do konstytucji organ, który już z założenia ma być tylko w teorii niezależny od rządu. Niech wyroki wydaje Zgromadzenie Narodowe, czy nawet sam elektor. Nie rozumiem kompletnie, po co wam jakieś fasady przy naszym stanie osobowym i to jeszcze z publicznym przyznaniem się do nich.
Ferdynand Dugosz - Senator XIII Kadencji, Prezes Suderlandzkiej Agencji Kosmicznej


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#3
Ten wątek miał służyć kompletnie czemu innemu. Moje wtrącenie do opinii chciałem dać jako część do analizy, gdzie wykazane byłoby to w jaki sposób należy przeprowadzić całą analizę. Nie rozumiem czemu skupiono się tutaj, jak gdzieś indziej na tych słowach. Na analizę nie starczyło mi czasu, gdyż więcej czasu studiowałem literatury niż pisałem ten tekst.

Prawdopodobnie też kwestia fasadowości można łatwo wypunktować w schemacie analizy jaki został przedstawiony. Jeżeli będę posiadał wystarczająco dużo czasu to prawdopodobnie wykonam analizę dla kilku możliwych rozwiązań dotyczących sądów, wystarczy spojrzeć na kryteria by zrozumieć czemu zaparte pójście w fasadę może nie być tak dobre, jednakże smutne jest to, że człowiek potrafi wykazać się tekstem, pokazać jak można wykonać ciekawą analizę. Owszem na pewno lepiej byłoby wykonać ten tekst z pominięciem tej jednej linijki, jednakże nie mogłem się powstrzymać z jakiegoś powodu.

Na pewno analiza będzie ważna, więc w tej chwili spieranie się poglądowe nie powinno mieć miejsca, gdyż należałoby skupić się na tym, które ze wszystkich możliwych rozwiązań na kwestię sądu w przypadku Państwa Suderlandzkiego okaże się optymalne w swoim działaniu.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#4
To i ja się wypowiem. W końcu trójca tworzy folwark Big Grin

Nawiązując do Sesji, dyskusji po sesji jak i wypowiedzi Pana Dugosza - podtrzymuję stanowisko, że nie wiem po co mają być "sprawiedliwe" sądy w państwie autorytarnym. Sądy powinny kierować się sprawiedliwością, i generalnie nie miałbym nic przeciw temu, gdyby rozprawy dotyczyły błahych spraw jak konflikty między przedsiębiorcami, bo jeden ma ulgi czy ułatwioną robotę, ponieważ należy do partii.
W scenariuszu mikronacyjnym, Sądy jednak orzekają w znacznej większości przypadków z powodu podejrzenia o działania na szkodę państwa. W państwie autorytarnym samo działanie mające na celu zdyskredytować osoby pełniące funkcje państwowe już jest działaniem na szkodę państwa, bo państwo tworzą właśnie te osoby. Jednakże czy skazywanie osoby dyskredytującej władzę jest z definicji sprawiedliwe? Otóż nie. Dlatego też byłem, jestem i będę przeciwny wpychaniu jakiejkolwiek "sprawiedliwości" w Konstytucję. 
Idąc dalej, teraz kiedy rozważamy sens istnienia sądów fasadowych publicznie, jest sens w ogóle tworzenia takich, skoro każdy będzie mógł zerknąć do tego wątku i stwierdzi, że "sprawiedliwe sądy" można rozbić o kant szafy? Analiza analizą, ale nawet głupiec stwierdzi, że ta analiza to rzeczywiste fakty. W obecnej sytuacji istnienie sądów jednoosobowych czy kolegialnych nie ma sensu. W ogóle istnienie samej instytucji sądu jest pozbawione racjonalnych przesłanek.
W obecnej sytuacji znacznie lepiej sprawdziłoby się rozwiązanie gdzie zamiast Sądu powołujemy coś wstępnie nazwane jako Biuro Strażników Rewolucji. Organ ten wydawałby wyroki bazując nie na fasadzie sprawiedliwości, a czymś jak "Kodeks Moralny Rewolucji".
Karl von Schwarzengrau - Kierownik Resortu Obronny Narodowej, Senator XIII Kadencji, Prezydent Miasta Deliland, Gubernator Nordaty Suderlandzkiej,

Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych
Marszałek Polowy Suderlandzkich Sił Zbrojnych

Adiunkt





Srebrna Odznaka za Wzorową SłużbęKotylion (3 rocznica niepodległości)Oznaka Obywatelska Medal WojskaGwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#5
Panie Byfyj, ja po prostu wyraziłem swoje zdanie na temat sądów. Po co tracić czas, skoro według mnie sądy nie powinny istnieć w aktualnie przedstawionym scenariuszu. Albo sądy sprawiedliwe, albo wcale. Nie ma po co sobie utrudniać pozorami.

(07.11.2019, 13:36)Karl von Schwarzengrau napisał(a): W obecnej sytuacji znacznie lepiej sprawdziłoby się rozwiązanie gdzie zamiast Sądu powołujemy coś wstępnie nazwane jako Biuro Strażników Rewolucji. Organ ten wydawałby wyroki bazując nie na fasadzie sprawiedliwości, a czymś jak "Kodeks Moralny Rewolucji".

Ta rola mogłaby przypaść zgromadzeniu, zwłaszcza że dążymy do autorytaryzmu. Osobny organ byłby niepotrzebną biurokracją i rozdrobnieniem władzy.
Ferdynand Dugosz - Senator XIII Kadencji, Prezes Suderlandzkiej Agencji Kosmicznej


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#6
Choć zakładam że moje zdanie ma tutaj mniejsze znaczenie, to wydaje mi się że jeśli już mamy mieć sądy kontrolowane przez władzę to powinniśmy pójść w kierunku wspomnianego przez Pana Dugosza Zgromadzenia Narodowego, co de facto pozwoliłoby na zachowanie kolegialności sądu. Innym pomysłem mógłby być sąd składający się z Elektora, przedstawiciela Zgromadzenia Narodowego i osoby z zewnątrz, spoza "układu".
Niestety, ale jeśli chcemy teraz stworzyć nowy organ sądowniczy, to przy aktualnych kadrach ciężko by było o jego odpowiednią liczebność jak i niezawisłość, więc jesteśmy zmuszeni do w najlepszym razie 'częściowo wolnych sądów'
Gregory Mykko - Senator XIII Kadencji Doktor Hab. Spraw Społecznych

Stań na grobie milionów i zapytaj ich, czy honor ma znaczenie. Ich cisza będzie odpowiedzią

[Obrazek: R827141.png]


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste MęstwoOrder Ojczyzny
Odpowiedz
#7
(08.11.2019, 00:20)Gregory Mykko napisał(a): Innym pomysłem mógłby być sąd składający się z Elektora, przedstawiciela Zgromadzenia Narodowego i osoby z zewnątrz, spoza "układu".

Zaproponowałem identyczny pomysł podczas sesji senatu. Podzielam akurat w tym przypadku zdanie Pana Schwarzengrau, że zbyt komplikowałoby to sprawę. Miała to być jedynie alternatywa wobec fasadowych sądów. Osobiście nie lubię mieszania demokracji z totalitaryzmem, jednakże wiem, że w przyszłości będzie to potrzebne. I przy tym nie lubię wciskania do tego wszystkiego pozorów. Władza musi być jasna, by ta rewolucja rzeczywiście mogła w końcu wyciągnąć kraj z kryzysu.
Ferdynand Dugosz - Senator XIII Kadencji, Prezes Suderlandzkiej Agencji Kosmicznej


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
#8
Wiecie, można zawsze przygotować zestaw praw na okres wyżu demograficznego.
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderland, Gubernator Hrabstwa Koburgii, Kierownik Resortu Gospodarki i Finansów, Senator XIII Kadencji, Wicemarszałek Senatu Doktor Hab. Chemii





Krzyż CzynuKotylion (3 rocznica niepodległości)Gwiazda Orderu OdrodzeniaOrder za Osobiste MęstwoZłota Odznaka „W Służbie Oświaty”Oznaka Obywatelska
Odpowiedz
#9
Można, ale przede wszystkim należy się skupić na tym na niż. Bo aktualnie taki mamy. A w tym niżu sensu nie ma tworzenie fasad.
Ferdynand Dugosz - Senator XIII Kadencji, Prezes Suderlandzkiej Agencji Kosmicznej


Kotylion (3 rocznica niepodległości)Order za Osobiste Męstwo
Odpowiedz
Topic Options